Perkusista Matt Sorum o grze w Guns N' Roses. "Dobrze się czuję z tymi wspomnieniami"
W 1987 roku amerykańska formacja Guns N' Roses wypuściła w świat swój debiutancki album Appetite for Destruction, który okazał się olbrzymim sukcesem. Niestety, skład, który stworzył wspomniany krążek, długo nie przetrwał. Najsłabszym ogniwem okazał się perkusista Steven Adler. W 1990 jego drogi z Guns N' Roses się rozeszły.
Poszukiwania następcy nie trwały długo. Gitarzysta Slash dostrzegł Matta Soruma na koncercie The Cult. Z tą grupą perkusista występował od 1989. Transfer ostatecznie udało się sfinalizować. Sorum brał udział w nagraniu obu części Use Your Illusion z 1991. Jego partie usłyszmy także na płycie The Spaghetti Incident? z 1993, na którym znalazły się covery. Perkusista został wyrzucony z Guns N' Roses natomiast w 1997.
Ostatnio Matt Sorum był gościem w programie Trunk Nation With Eddie Trunk. W trakcie rozmowy wrócił wspomnieniami do czasu spędzonego w składzie Guns N' Roses.
– Ten zespół dał mi fundamenty pod resztę kariery. Czas, który w nim spędziłem sprawił, że nazwa ta towarzyszy mi do dziś i daje mi poziom prestiżu, dzięki któremu mogę podróżować po świecie robiąc inne rzeczy. To silny znak jakości. Dostałem się z nimi do Rock And Roll Hall Of Fame i doceniam to wyróżnienie. Cieszę się, że byłem w zespole, gdy znajdował się on na najwyższym poziomie. Axl Rose to prawdopodobnie największy frontman tamtej ery – powiedział Sorum.
Muzyk odniósł się też do powrotu Guns N' Roses w 2016. Wtedy doszło do pojednania Rose'a ze Slashem oraz basistą Duffem McKaganem. Sorum jednak nie otrzymał zaproszenia. – Pogodziłem się z tym, że oni robią swoje, a ja swoje. Nie byłem szczęśliwy z powodu okoliczności, ale dobrze się czuję ze wspomnieniami z czasu, kiedy byłem w zespole – podsumował perkusista.
Guns N' Roses ponownie w Polsce!
Grupa Guns N' Roses nie zwalnia tempa. W 2026 ponownie zagra w naszym kraju. Wiadomo już, że muzycy zaprezentują się w PreZero Arenie w Gliwicach i na jednym występie się nie zakończy. Będą dwa koncerty. Odbędą się one 4 i 6 czerwca. Gościem specjalnym będzie natomiast formacja Mammoth dowodzona przez Wolfganga Van Halena.
Do tej pory zespół wystąpił w Polsce sześciokrotnie. Długo musieliśmy czekać na przyjazd Gunsów. Po raz pierwszy wydarzyło się to bowiem dopiero w czerwcu 2006 (koncert odbył się na stadionie Legii w Warszawie). W kolejnych latach muzycy odwiedzili Rybnik, Gdańsk, Chorzów i ponownie Warszawę (i to dwukrotnie!).