Paul McCartney zdradza sekret okładki kultowej płyty The Beatles. "To był czysty przypadek!"

Szósty album The Beatles, "Rubber Soul", znowu podbija listy przebojów i to sześć dekad po swojej premierze. Wszystko to za sprawą jubileuszowego wydania. W ramach promocji Paul McCartney podzielił się wyjątkowym wspomnieniem dotyczącym powstania jednej z najbardziej rozpoznawalnych okładek w historii muzyki rockowej. Zdecydował o tym przypadek.

Czarno-białe zdjęcie Paula McCartneya z dłońmi pod brodą. O historii okładki Rubber Soul przeczytasz na EskaRock.
Autor: Mary McCartney/ Materiały prasowe

Paul McCartney ujawnia kulisy powstania kultowej okładki Rubber Soul. Przypadek, który zmienił historię The Beatles

Na początku października 2026 toku na rynku ukazała się rozszerzona edycja Rubber Soul, szóstego albumu w dorobku The Beatles. Nowa wersja krążka, przygotowana przez Gilesa Martina i Sama Okella, zawiera m.in. nowy miks stereo. Wydawnictwo zostało rozszerzone o wcześniej niepublikowane nagrania sesyjne i demówki. W najbardziej obszernej edycji Rubber Soul dołączona została 88-stronicowa książka w twardej oprawie. Wstęp do niej napisał sam Paul McCartney. Zdradził w nim sekret słynnego, lekko "rozciągniętego" zdjęcia na okładce.

Autorem całości był ceniony fotograf Robert Freeman. 

Eska Rock_Lista najważniejszych brytyjskich zespołów rockowych w historii. Nie tylko Beatlesi i Stonesi

Nasza przyjaźń z Robertem, który mieszkał w tym samym bloku co John [Lennon - przyp. red.], sprawiała, że był oczywistym wyborem do zrobienia zdjęcia na okładkę. Zrobiliśmy z nim sesję, a on pokazał nam jej efekty. Stosowaną przez niego wówczas metodą było rzucanie zrobionych przez siebie zdjęć na biały kawałek tektury o kształcie i rozmiarze okładki płyty. Gdy wybieraliśmy odpowiednie ujęcie, kawałek tektury odchylił się do tyłu, nadając obrazowi wydłużony kształt. Kiedy takie rzeczy działy się z The Beatles, zamiast po prostu myśleć, że to błąd, chwyciliśmy ten pomysł i powiedzieliśmy: "To jest idealne. Jeśli wydrukujesz to w tym rozciągniętym kształcie, będzie to nawiązać do tytułu 'Rubber Soul'". Robertowi pomysł się spodobał i tak właśnie zrobiliśmy – napisał McCartney. 

Dla Lennona Rubber Soul symbolizował moment, w którym The Beatles przestali być jedynie produktem masowej machiny wydawniczej, a stał się w pełni niezależnym zespołem. Paul McCartney do dziś zresztą z ogromnym sentymentem wraca do tamtych sesji nagraniowych w Abbey Road, które były "ekscytujące". – "Rubber Soul" był moim ulubionym albumem, nawet wtedy. Myślę, że był najlepszym, jaki nagraliśmy. Z pewnością wiedzieliśmy, że tworzymy dobrą płytę – powiedział z kolei George Harrison. A perkusista Ringo Starr nazwał go "albumem przełomowym", wspominając, że wówczas "mocno rozwinęli się w pisaniu i graniu". 

Sam Mendes nakręci cztery filmy o The Beatles

Formacja The Beatles doczeka się w niedalekiej przyszłości filmowej biografii w reżyserii Sama Mendesa. Nie da się ukryć, że cały projekt zostanie zrealizowany z ogromnym rozmachem. Powstaną bowiem cztery filmy. Każdy z nich będzie skupiał się na danym muzyku grupy. 

 Reżyser zdradził, że całość ma być wręcz "teatralnym doświadczeniem". Wiadomo, że wszystkie filmy będą miały premierę w kwietniu 2028 roku. Potwierdzono także którzy aktorzy zagrają Paula McCartneya, Johna Lennona, Ringo Starra i George'a Harrisona. W postacie muzyków wcielą się odpowiednio: Paul Mescal (Gladiator II), Harris Dickinson (Babygirl), Barry Keoghan (Saltburn) oraz Joseph Quinn (Stranger Things). 

Oto najlepsze albumy w dyskografii The Beatles [TOP5]: