Co prawda historia Alice in Chains rozpoczyna się już w 1984, to za dokładny moment powstania zespołu uznaje się rok 1987. To wtedy właśnie grupa ostatecznie przyjęła nazwę, pod którą zyskała sławę, a jej skład ustabilizował się, gdy dołączyli do niego, poza wokalistą Layne Staleyem, gitarzysta Jerry Cantrell, perkusista Sean Kinney oraz basista Mike Starr. Ten ostatni znał się już wtedy bardzo dobrze z bębniarzem - siostra Starra była jego dziewczyną.
Przez pierwsze dwa lata formacja skupiała się na koncertowaniu i to właśnie na jednym z występów wpadła ona w oko promotorowi muzycznemu, który umożliwił mu nagranie taśmy demo. Mając już w kieszeni The Treehouse Tapes Alice in Chains skontaktowali się chociażby z ówczesną menedżerką Soundgarden, Susan Silver. Dzięki pomocy grupie udało się zdobyć kontrakt z Columbia Records, nakładem której ukazała się jej debiutancka EP-ka - We Die Young, a kolejno pierwszy album, Facelift. Oba projekty ujrzały światło dzienne w 1990 roku.
Już debiutancki krążek sprawił, że o kapeli zrobiło się stosunkowo głośno, jednak to wydany w 1992 roku album Dirt stał się dla niej przełomem. Uznawany dziś za jeden z grunge'owych albumów wszech czasów okazał się być także ostatnim, w nagraniach którego wziął udział Starr.
Tragiczna śmierć Mike'a Starra
Basista został wyrzucony z formacji już rok po premierze legendarnej płyty. Powodem były, według zespołu, niezgodności co do wizji przyszłości Alice in Chains - Starr rzekomo nie chciał z nią koncertować na tak dużą skalę, jaką chciała reszta składu. Sam zainteresowany twierdził zaś, że rozstano się z nim z powodu narastającego problemu z uzależnieniem od substancji psychoaktywnych.
Niestety, muzyk zmagał się z nim do końca swojego życia. Aresztowania, skazania, udział w programie "Celebrity Rehab", aż w końcu tragiczna śmierć. Mike Starr zmarł 8 marca 2011 roku - tego dnia do jego domu przyjechały zaalarmowane służby, które na miejscu odkryły ciało basisty. Zmarł on w wyniku przedawkowania substancji odurzających - miał zaledwie 44 lata.
ZOBACZ TAKŻE: Odejść w zapomnieniu. Tragiczna śmierć Mike'a Starra
Choć Mike Starr był w Alice in Chains przez zaledwie sześć lat, to przyłożył rękę do nagrania dwóch najbardziej cenionych albumów zespołu. Oto utwory, których współautorem był basista: