Sensacyjne znalezisko nagrania The Beatles. Latami uważano, że zniknęło na zawsze
Przez dziesięciolecia panowało przekonanie, że nagranie legendarnego koncertu The Beatles w brytyjskim show Top Of The Pops z 1964 roku przepadło bez śladu. Dlaczego? W latach sześćdziesiątych stacja telewizyjna BBC masowo kasowała i wykorzystywała ponownie taśmy z najchętniej oglądanymi programami, co było podyktowane chęcią obniżenia kosztów. Taka polityka doprowadziła do bezpowrotnego wykasowania wielu epizodów tego kultowego formatu.
Jednak po upływie ponad sześciu dekad dokonano niezwykłego odkrycia tego konkretnego nagrania! To nie lada niespodzianka i wydarzenie, które zelektryzowało sympatyków słynnej czwórki z Liverpoolu w każdym zakątku globu.
Stowarzyszenie ekspertów od renowacji starych nagrań, Film Is Fabulous, poinformowało za pośrednictwem mediów społecznościowych, że udało im się zdobyć oryginalny, 35-milimetrowy negatyw BBC, na którym uwieczniono wspomniany występ. Unikalny zapis wideo trafił w ich ręce dzięki krewnym nieżyjącego już pracownika z sektora filmowego.
Co ciekawe, na nagraniu zarejestrowano nie tylko samo wykonanie utworów, ale również zakulisowe zamieszanie z jakim zmagano się w studiu telewizyjnym, w tym krzątaninę ekipy technicznej oraz charakteryzatorek.
Pierwszy utwór, "Can’t Buy Me Love", został nagrany w czterech podejściach, z czego dwa z nich przerwano w związku z problemami natury technicznej. W przerwach Beatlesi bezwstydnie żartowali i tańczyli dla własnej rozrywki, totalnie się nie przejmując! – przekazali przedstawiciele Film Is Fabulous.
Zabawny incydent miał miejsce również w trakcie kręcenia utworu You Can’t Do That. Według relacji członków grupy zajmującej się rekonstrukcją, podczas drugiego dubla, John Lennon skierował wprost do kamery bardzo komiczny grymas, w momencie gdy operator zbliżył obiektyw do jego twarzy. Dodali oni, że stanowi to wspaniały i humorystyczny urywek z dziejów zespołu.
Obecnie odnaleziona taśma poddawana jest pilnym procesom odnowy. Głównym celem jest przywrócenie jej do takiego stanu, aby w niedalekiej perspektywie mogła zostać udostępniona szerokiemu gronu odbiorców. Fani z niecierpliwością wyczekują na kolejne wiadomości w tej sprawie.