Nie Black Sabbath, nie Deep Purple. Ian Paice wywraca historię metalu, wskazując pioniera!

Od ponad pięćdziesięciu lat toczy się żywa dyskusja dotycząca tego, kogo właściwie należy uznać za pionierów heavy metalu. Chociaż powszechnie przypisuje się to miano zespołowi Black Sabbath, nie wszyscy podzielają ten pogląd, co wyraźnie pokazał Ian Paice.

Kto tak naprawdę jest pionierem heavy metalu? Ian Paice: Ani Deep Purple - ani Black Sabbath
Autor: mat. prasowe/ Materiały prasowe

Nie da się tak jednoznacznie i pewnie wskazać początków określonych gatunków muzyki. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy ktoś postanawia podjąć się zadania ustawienia w latach tego, kiedy z tych gatunków wyodrębniły się poszczególne podgatunki.

Dla naszego świata jednym z kluczowych rozdziałów w muzyce jest pojawienie się tego brzmienia najcięższego z możliwych - heavy metalu. Uznaje się dziś, że droga ku temu biegła od samych Led Zeppelin, przez Deep Purple, aż w końcu swój prawowity początek heavy metal otrzymał wraz z powstaniem zespołu Black Sabbath i wydaniu przez niego w 1970 roku dwóch płyt absolutnie dla metalu kluczowych: Black Sabbath oraz Paranoid.

Dlatego to właśnie Black Sabbath powszechnie uznaje się dziś za "ojców chrzestnych heavy metalu", formację, bez której gatunek ten nie miałby szansy w pełni zaistnieć. Nie brak jednak głosów nie do końca się z tym zgadzających i wskazujących, chociażby na Jimiego Hendrixa czy formację Cream jako tych, których powinniśmy nazywać pionierami heavy metalu.

Co tam w środku gra? - Black Sabbath

To ten zespół powinien być zapamiętany jako pionierski dla heavy metalu?

Podobne zdanie w całej tej dyskusji ma członek grupy, która także bywa wskazywana jako kluczowa dla narodzin heavy metalu - Ian Paice, a więc wieloletni perkusista Deep Purple. Muzyk całkiem niedawno udzielił wywiadu dla podcastu "Metal Sticks", w którym rozmyślał o początkach muzyki metalowej, wskazując na zupełnie inny zespół niż wyżej wymieniane jako ten, bez którego ta nie narodziłaby się.

Paice ma na myśli The Who! Brytyjska ikona muzyki lat 60. i 70. zdaniem bębniarza rozpoczęła całą tę rewolucję, a każda kolejna grupa, w tym tak Deep Purple, jak i Black Sabbath, dołożyli do niej swoje cegiełki. Zdaniem muzyka, to The Who znacząco zmienili brzmienie rockowych utworów, do tego jako kluczowe wskazał on relacje i niesamowitą chemię między członkami grupy: Rogerem Daltreyem, Pete Townshendem, Keithem Moonem oraz Johnem Entwistlem.

Jako pierwsi wynieśli rock and rolla poza ładne, popowe piosenki. Nie zapominajmy o znaczeniu The Who. Zmienili wszystko dla dzieciaków, które chciały zrobić coś bardziej brutalnego. [...] Pomysły Townshenda na scenie, agresywny śpiew Daltreya, a potem kontrola Johna Entwistle'a i szaleństwo Keitha. To wszystko nigdy nie powinno się udać – a jednak się udało - mówi Ian Paice.