Mało kto chyba spodziewał się tego, że tak głośno zrobi się na całym świecie o jednym z koncertów grupy Coldplay w ramach trwającej właśnie trasy koncertowej "Music of the Spheres World Tour". Grupa w środę 16 lipca występowała w Foxborough i już w trakcie ostatniego aktu show, podczas The Jumbotron Song doszło do sytuacji, która znalazła się na językach całego świata.
W pewnym momencie podczas akcji typu "Kiss Cam" na telebimie pojawiła się para, która wyraźnie nie była zadowolona z tego faktu. Widoczni na nagraniu, które obiegło świat mężczyzna i kobieta, początkowo obejmujący się, złapali się za głowy, a kolejno robili co mogli, by schować się przed kamerą. Na nic się to jednak nie zdało, a filmik natychmiastowo stał się wiralem w sieci.
Oczywiście szybko udało się zidentyfikować widoczne na nagraniu osoby, którymi okazali się być Andy Byron - CEO w firmie Astronomer oraz Kristin Cabot - dyrektorkę ds. HR w tym samym miejscu. Niby nic wielkiego, rzecz jednak w tym, że mężczyzna i kobieta pozostawali w związkach małżeńskich - jednak nie ze sobą nawzajem.
Niewinna wizyta na koncercie, która może zrujnować życie!
Szybko stało się jasne, że życie tej dwójki już nigdy nie będzie takie, jak przed feralnym koncertem Coldplay. O parze przez ostatnie kilka dni rozpisywały się media na całym świecie, a uwieczniony na filmiku moment z kiss cam zaczął być parodiowany i przerabiany na wszelkie możliwe sposoby.
De facto doszło w tej sytuacji do mimowolnego wyjścia na jaw romansu dwójki zajętych osób, co oczywiście nie zostało pozostawione bez żadnych konsekwencji. Wiadomo już na pewno, że żona Pana Byrona złożyła pozew o rozwód, w którym to domaga się lwiej części majątku niewiernego (jeszcze) małżonka.
Sprawa niby prywatna, ale jednak dotycząca dwóch osób, pracujących w jednym miejscu także i w tym przypadku ma swój ciąg dalszy. Byron podjął decyzję o rezygnacji ze stanowiska CEO Astronomer, o czym w komunikacie poinformowały nowe władze przedsiębiorstwa. Nieco mniej wiadomo na temat tego, jak cała sytuacja, tak pod kątem prywatnym, jak i zawodowym zakończyła się dla Pani Cabot.
Chris Martin żartuje z wiralowego momentu trasy Coldplay
W końcu podczas występu formacji w Madison w stanie Wisconsin w sobotę 19 lipca frontman Coldplay, Chris Martin, delikatnie nawiązał do tej sytuacji. Tuż przed zaplanowanym momentem kiss cam wokalista zwrócił się do publiczności, dając jej znać, że za chwilę zacznie działać kamera i delikatnie zasugerował tym, którzy nie chcą być na niej pokazani, aby się schowali i stwierdził: "Proszę, jeśli jeszcze nie zrobiliście makijażu, zróbcie go teraz!".