Myles Kennedy odrzucił propozycję dołączenia do Velvet Revolver. "Nie byłem na to gotowy psychicznie"

2026-01-02 12:09

Wyobraźcie sobie, że na koncercie Velvet Revolver, obok Slasha czy Duffa McKagana, na scenie zamiast Scotta Weilanda staje Myles Kennedy. Choć brzmi to jak scenariusz rockowej alternatywnej rzeczywistości, taka propozycja naprawdę leżała na stole. Dlaczego ostatecznie nie doszło do tej współpracy?

Myles Kennedy

i

Autor: Myles Kennedy/ Materiały prasowe

Myles Kennedy odrzucił propozycję dołączenia do Velvet Revolver

W 2012 roku na rynku ukazał się album Apocalyptic Love, drugi solowy krążek Slasha. Właśnie wtedy rozpoczęła się współpraca gitarzysty Guns N' Roses z wokalistą Mylesem Kennedy'm (znanym z Alter Bridge) oraz muzykami The Conspirators. Do dzisiaj zresztą trwa. Co ciekawe, Kennedy mógł już wcześniej grać w jednym zespole ze Slashem. A mianowicie w Velvet Revolver

Slash skomentował słynną plotkę! Oto, jak naprawdę powstał riff do "Sweet Child O' Mine"

Ta supergrupa powstała w 2002 i pozostawiła po sobie dwa studyjne albumy: Contraband (2004) oraz Libertad (2007). W jej składzie, oprócz Slasha, znaleźli się także: basista Duff McKagan, perkusista Matt Sorum, gitarzysta Dave Kushner oraz wokalista Scott Weiland. 

Szansę na dołączenie do VR miał także właśnie Myles Kennedy. Dlaczego nie zdecydował się wziąć udział w przesłuchaniu? O tym opowiedział ostatnio w wywiadzie dla zachodniego Metal Hammera

Powód był dość konkretny. U muzyka zdiagnozowano wówczas uciążliwe szumy uszne. – Bardzo trudno było odrzucić tę szansęWiedziałem, że nie byłem wtedy przygotowany psychicznie, by wejść w projekt o takiej skali. Moi przyjaciele myśleli, że oszalałem, ale ja bałem się o swój słuch. Początkowo to wszystko było bardzo niepokojące, zwłaszcza pod względem psychicznym. Moim największym zmartwieniem było utrzymanie jakości słuchu, którą wciąż miałem. Na szczęście udało mi się nad nią zapanować, ponieważ bardzo ostrożnie słucham muzyki – przyznał otwarcie Kennedy. 

Gdy kurz opadł, a Myles nauczył się żyć z dolegliwością, pod koniec 2003 pojawiła się propozycja od Marka Tremontiego z Creed. Tym razem Kennedy poczuł, że to właściwy moment i tak właśnie powstała formacja Alter Bridge. Zespół istnieje już dwie dekady i przygotowuje się właśnie do wydania kolejnego albumu. Wydawnictwo, zatytułowane po prostu Alter Bridge, ukaże się na rynku 9 stycznia 2026 nakładem Napalm Records. Na nadchodzącej płycie znajdzie się 12 premierowych kompozycji. Będzie to już ósmy studyjny krążek w dyskografii AB. 

Co z nowym albumem Slasha? Gitarzysta zdradził, kiedy możemy się spodziewać tego wydawnictwa

Myles Kennedy to zdecydowanie bardzo zapracowany człowiek. Śpiewa i gra na gitarze w Alter Bridge, rozwija karierę solową, ponadto cały czas działa w formacji dowodzonej przez Slasha. Z legendarnym gitarzystą nagrał już cztery studyjne albumy: Apocalyptic Love (2012), World on Fire (2014), Living the Dream (2018) oraz 4 (2022). Piąty jest natomiast na horyzoncie. 

W sierpniu 2025 Slash opublikował zdjęcie z Kennedym oraz basistą Toddem Kernsem. Do postu dołączył także krótki komentarz: – Wieczór filmowy z chłopakami na Florydzie. Kładziemy ostatnie szlify na nowej płycie, która ukaże się w 2027 roku. Będzie dobra!. 

Oto najbardziej wyczekiwane rockowe i metalowe albumy w 2026: