Londyński street punk z polskimi korzeniami. Booze & Glory wracają do Krakowa z legendą sceny

2026-06-24 19:29

Choć ich hymny niosą się po stadionach Londynu, serce Booze & Glory od zawsze bije w polskim rytmie. Po dwóch latach międzynarodowa załoga street punka wraca do Krakowa, by u boku legendy, Zbeera, pokazać, czym jest prawdziwa, bezkompromisowa energia ulicy.

Czarno-czerwony plakat przedstawiający pięciu członków zespołu Booze & Glory z wokalistą w centrum, aktywnie śpiewającym do mikrofonu. Pod nimi duży napis „ZBEER”. Plakat promuje koncert w klubie Zaścianek w Krakowie, a więcej o nim przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Club Zaścianek/ Facebook

Uliczny punk znów zatrzęsie Krakowem

Szykujcie się na potężną dawkę punkowej energii! Dokładnie 26 czerwca 2026 roku do Krakowa, po dwuletniej przerwie, powraca Booze & Glory. Międzynarodowa załoga, grająca bezkompromisowego street punka i Oi!, przyjedzie promować swój najnowszy album zatytułowany „Whiskey Tango Foxtrot”. To nie wszystko – tego wieczoru sceną podzielą się z legendarną formacją Zbeer, co zapowiada iście wybuchową mieszankę dźwięków. Szykuje się koncert, którego fani mocnych, ulicznych brzmień po prostu nie mogą przegapić.

Co kryje się za fenomenem Booze & Glory?

Choć zespół powstał w Londynie w 2009 roku, jego korzenie mocno osadzone są w polskiej scenie punkowej. To właśnie muzycy znad Wisły, działający w środowisku migrantów, stanowili trzon założycielski grupy. Od samego początku Booze & Glory postawili na nowoczesne, brytyjskie brzmienie Oi! – pełne chwytliwych melodii i refrenów, które idealnie nadają się do wspólnego śpiewania pod sceną. W swoich tekstach poruszają tematy bliskie klasie robotniczej, opisują realia londyńskiej sceny skinheadowej i nie stronią od hymnów na cześć ulubionego klubu piłkarskiego, West Ham United. Mimo silnego patriotyzmu, zespół zawsze podkreślał swój międzynarodowy charakter i zdecydowanie odcinał się od prawicowych odłamów subkultury, zachowując apolityczną postawę.

Ich dorobek to solidna dawka albumów, w tym „Always on the Wrong Side”, „Hurricane” czy „Chapter IV”. Prawdziwym fenomenem okazał się jednak utwór „London Skinhead Crew”, którego teledysk zdobył blisko dwadzieścia milionów wyświetleń, stając się jednym z największych hymnów współczesnego street punka. Na krakowskim koncercie wspierać ich będzie legendarny Zbeer, co gwarantuje wieczór najwyższej próby.

Wieczór pełen energii i bezkompromisowych brzmień

Koncert 26 czerwca w Krakowie to doskonała okazja, by na własne uszy przekonać się o koncertowej sile Booze & Glory. Zespół zaprezentuje materiał z nadchodzącego krążka „Whiskey Tango Foxtrot”, ale z pewnością nie zabraknie też klasyków, które fani znają na pamięć. Można spodziewać się wieczoru napędzanego autentyczną energią, głośnymi gitarami i refrenami, które poniosą się po całym klubie. To będzie prawdziwe święto dla wszystkich, w których żyłach płynie punk rock. Jeśli cenisz sobie szczere, proste i porywające granie, ten koncert jest pozycją obowiązkową w Twoim kalendarzu.

Galeria: Summer Punch Festival 2026, dzień drugi: od punkowej furii po hymny łączące pokolenia [RELACJA + GALERIA]

Grabowski z Dezertera: Punkowcy stawali się skinami. To była bolesna przemiana | Mellina