Jonny Greenwood nie przepadał kiedyś za... grą na gitarze. Dlaczego muzyk Radiohead w końcu polubił swój instrument?

Jonny Greenwood otworzył się ostatnio, w jednym z wywiadzie, na temat swojej ewoluującej, często niełatwej relacji z gitarą. – Teraz siadam i gram na gitarze codziennie. To zabawne, bo to coś, czego kiedyś wręcz nie chciałem robić – powiedział muzyk formacji Radiohead.

Gitarzysta Radiohead Jonny Greenwood oświetlony na czerwono. O pasji muzyka do grania przeczytasz na EskaRock.
Autor: Wikimedia Commons / CC BY-SA 4.0

Jonny Greenwood z Radiohead szczerze o skomplikowanej relacji z gitarą

Jonny Greenwood, muzyk Radiohead, otworzył się w wywiadzie dla dziennika The Independent na temat swojej relacji z... gitarą. Choć dziś uważany jest za jednego z najbardziej innowacyjnych gitarzystów na świecie, jego początki wyglądały zupełnie inaczej.

– Teraz siadam i gram na gitarze codziennie. To zabawne, bo to coś, czego kiedyś wręcz nie chciałem robić. Miewałem nieufność do jakiejkolwiek płynności w grze i myślałem, że to część technicznego popisywania się. Ale teraz czuję się z tym zupełnie inaczej. Uważam za ogromne szczęście to, co potrafią zrobić moje palce. Mam do tego pewną łatwość, więc postanowiłem to zaakceptować i zdałem sobie sprawę, że naprawdę kocham grać – wyjaśnił Greenwood. 

Oto brytyjskie grupy, które na zawsze zmieniły oblicze rocka. Bez tych formacji nie byłoby muzyki!

Co ciekawe, muzyk przyznał, że na początku działalności Radiohead uważał się za "niezdarnego gitarzystę". – Byłem po prostu leniwy. Teraz, po latach powtórzeń, po prostu się wciągnąłem. Uzależniłem się od tego i chcę grać przez cały czas – podsumował Greenwood we wspomnianym wywiadzie. 

Radiohead znów będą grać w 2027

W 2025 roku muzycy Radiohead, po dłuższej przerwie, powrócili do koncertowania. Zespół dał 20 występów na Starym Kontynencie w listopadzie i grudniu. Później gitarzysta Ed O’Brien – w rozmowie z amerykańskim magazynem Rolling Stone – zapowiedział, że od 2027 grupa planuje podobne serie koncertów. Wyjaśnił, że zespół ustalił plan, który zakłada ograniczoną liczbę występów na... innym kontynencie każdego roku. – Chcemy dawać z siebie wszystko każdej nocy. Nie chcemy, by stało się to rutyną lub graniem na oparach. Musimy być w stanie to udźwignąć. Nie jesteśmy już przecież młodzieniaszkami – wyznał. 

Wiadomo już, że grupa w przyszłym roku, a konkretnie w maju oraz czerwcu, zawita do Australii i Japonii. Ujawniona rozpiska obejmuje łącznie 21 występów zaplanowanych w Perth, Melbourne i Sydney, po których zespół przeniesie się do Saitamy. 

Oto ciekawostki o albumie In Rainbows od Radiohead: