Wielki powrót Nangi. Na nowej, "nawiedzonej" płycie oberwało się Elonowi Muskowi

Połączenie nostalgii za latami 90. z odniesieniem do Elona Muska? Zespół Nanga, tworzony przez muzyków znanych z Lao Che i wokalistkę Magdę Dubrowską, powraca z nowym, zaskakującym materiałem. Ich trzeci album „Duchy” ma być „nawiedzoną płytą”. Premiera krążka już w październiku.

Muzycy zespołu Nanga przed kioskiem. Wokalistka trzyma nóż. O nowej płycie Duchy przeczytasz na EskaRock.
Autor: Maciek Basista/ Materiały prasowe

Nanga powraca z zaświatów. Zapowiadają „nawiedzoną płytę”

Po półtora roku pracy zespół Nanga ogłasza wielki powrót. Grupa, którą tworzą muzycy znani z formacji Lao Che – Maciek Dzierżanowski i Karol Gola – oraz charyzmatyczna wokalistka i autorka tekstów Magda Dubrowska, już wkrótce zaprezentuje światu swoje najnowsze dzieło.

Ich trzeci studyjny album, zatytułowany „Duchy”, ukaże się na płycie CD już 23 października 2026 roku, a na winylu trafi do fanów 6 listopada. Zanim to jednak nastąpi, zespół uchyli rąbka tajemnicy – pierwszy singiel, utwór „Soprano”, będzie miał swoją premierę 1 października.

Piotr Rogucki | Kolumna Zygmunta Eska ROCK

Podróż do czasów Winampa i MySpace

Twórcy zapowiadają, że „Duchy” to album, jakiego jeszcze w ich dorobku nie było. Płyta ma być prawdziwym wehikułem czasu, który przeniesie słuchaczy wprost do lat 90. i 2000. To muzyczna opowieść o czasach, kiedy zamiast TikToka królowała strona na Myspace, a muzyki słuchało się z playlist układanych w Winampie.

Album określany jest jako „nawiedzony” i zanurzony w nostalgii. W warstwie tekstowej ma rozprawiać się z ikonami popkultury tamtych lat, ale też stawiać na autorefleksję, a nawet autokrytykę. Muzycznie fani mogą spodziewać się „upiornych syntezatorów i jęczących saksofonów” oraz charakterystycznego, zdartego wokalu Magdy Dubrowskiej.

„Uganiam się za tymi duchami jak Scooby Doo”

Jak przyznaje sama wokalistka, płyta zrodziła się z potrzeby zmierzenia się z przeszłością, ale bez ulegania tanim sentymentom. Artystka wprost deklaruje, że nie jest fanką popularnych memów w stylu „kiedyś to były czasy”.

– Ale kiedy po raz kolejny słyszę od publiczności, że słuchanie Nangi wzbudza nostalgię za grami na Pegasusa i szabrowaniem czereśni od sąsiada, myślę sobie, że coś jednak wyje w kominie. Uganiam się za tymi duchami jak Scooby Doo, bo cały czas nie mogę uwierzyć, że nie istnieją – wyjaśnia Magda Dubrowska.

Współczesne lęki i… Elon Musk

Choć album jest przesiąknięty odniesieniami do przeszłości, zespół podkreśla, że jego przesłanie jest na wskroś współczesne. To opowieść o lęku, niepewności i zmęczeniu, czyli emocjach, które towarzyszą nam tu i teraz. Twórcy zapraszają słuchaczy do zbiorowego seansu spirytystycznego, a może nawet muzycznego egzorcyzmu, który pomoże odnaleźć równowagę w coraz bardziej szalonym świecie.

Najlepszym dowodem na zderzenie nostalgii z teraźniejszością jest fragment tekstu jednej z nowych piosenek. Zespół w zaskakujący sposób nawiązuje w nim do jednej z najgłośniejszych postaci współczesnego świata.

„Muszę już kończyć, prowadzę pościg za tym upiorem. Krążę jak sęp, depczę mu po piętach, dopadam zmorę. Nie trzeba nawet machać toporem, wystarczy plaskacz, opada maska i widzę gębę Elona Muska” – słyszymy w utworze.

Nanga – „Duchy”. Data premiery i tracklista

Przedsprzedaż albumu „Duchy” już wystartowała. Płyta CD będzie dostępna od 23 października 2026 roku, a wersja winylowa pojawi się w sklepach 6 listopada. Wydawcą jest Mystic Production.

Tracklista albumu „Duchy”:

  1. Soprano
  2. Deathstyle Magazine
  3. Ghosting feat. Praktyczna Pani
  4. Rocky
  5. Szkieletor
  6. Psialm
  7. Sok z żuka
  8. Pogromczyni
  9. I love Polska
  10. Post mortem

Oto najlepsze polskie rockowe albumy wybrane przez sztuczną inteligencję [TOP10]: