John Mayer bierze powraca po 5 latach! Oto "Tom and Jerry"

Na ten moment fani czekali od lat! John Mayer wreszcie przerwał milczenie i zaprezentował swój pierwszy solowy singiel od 2021 roku. Utwór „Tom and Jerry” to jednak coś znacznie więcej niż tylko premiera – to symbol rewolucji w karierze artysty, który właśnie założył własną wytwórnię płytową. Wszystko zaczęło się od prostej notatki głosowej w telefonie.

Muzyk John Mayer w ciemnej koszuli i naszyjniku na białym tle. O jego nowym singlu przeczytasz na EskaRock.
Autor: Materiały prasowe/ Materiały prasowe

John Mayer przerywa milczenie. Nowy singiel to początek rewolucji

Fani jednego z najpopularniejszych gitarzystów na świecie mają powody do radości. John Mayer, siedmiokrotny laureat nagrody Grammy, powrócił z nową muzyką. Artysta zaprezentował właśnie swój pierwszy solowy singiel od czasu wydania albumu „Sob Rock” w 2021 roku. Utwór nosi zaskakujący tytuł „Tom and Jerry” i jest czymś więcej niż tylko premierą – to symbol nowego etapu w karierze muzyka.

Piosenka, wyprodukowana we współpracy z Blakiem Slatkinem, miała swoją premierę dzień przed oficjalnym wydaniem na antenie autorskiego kanału artysty w SiriusXM – LIFE with John Mayer. To właśnie tam słuchacze jako pierwsi mogli usłyszeć, co muzyk przygotował po dłuższej przerwie.

Najbardziej rockowe wydarzenie Michała Cieślika | RocktoberFest Eska ROCK

„Ucieknę z tobą”. Osobista historia za piosenką

Skąd wziął się nietypowy tytuł piosenki? Okazuje się, że jego geneza jest bardzo prosta i osobista. Wszystko zaczęło się od notatki głosowej, którą artysta zapisał w swoim telefonie. Jak sam przyznaje, to był impuls, który uruchomił cały proces twórczy.

– „Tom and Jerry” to nazwa, pod którą zapisałem pierwszą notatkę głosową z pomysłem na tę piosenkę – wyjaśnia Mayer. – «A jeśli kiedykolwiek się zdecydujesz, choć wątpię, że to zrobisz, ucieknę z tobą». Od tego momentu zaczęła się przygoda z przekuwaniem tego uczucia w muzykę.

Nowy rozdział w karierze. John Mayer zakłada własną wytwórnię

Wydanie nowego utworu zbiegło się z kolejnym ważnym ogłoszeniem. John Mayer postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i założył własną wytwórnię płytową. Firma Sob Rock Records powstała we współpracy z Mercury Records i to właśnie pod jej szyldem ukazał się najnowszy singiel.

To ważny krok dla artysty, który ma na koncie ponad 20 milionów sprzedanych albumów na całym świecie i miliardy odtworzeń w serwisach streamingowych. Mayer zadebiutował w 2001 roku płytą „Room for Squares”, która w Stanach Zjednoczonych aż pięciokrotnie pokryła się platyną. Trzy z jego późniejszych albumów – „Heavier Things”, „Battle Studies” oraz „Born and Raised” – debiutowały na szczycie prestiżowej listy Billboard 200.

Rekordzista i współtwórca Dead & Company

Jego pozycja w branży muzycznej jest niepodważalna. Artysta ma na koncie siedem nagród Grammy, w tym tę za piosenkę roku dla utworu „Daughters”. Jest również rekordzistą – jako artysta solowy umieścił aż 25 utworów na liście Hot Rock Songs i siedmiokrotnie zdobywał szczyt zestawienia Billboard Top Rock Albums.

Poza karierą solową John Mayer od 2015 roku współtworzył zespół Dead & Company, gdzie pełnił rolę gitarzysty prowadzącego i wokalisty. Grupa zagrała dziesięć tras koncertowych w USA, gromadząc na prawie trzystu koncertach blisko pięć milionów fanów. Jednym z ich największych przedsięwzięć była rezydentura w Las Vegas, gdzie podczas 48 występów zobaczyło ich niemal pół miliona widzów.