Ten utwór Metalliki jest szczególny? Oto, jaki tytuł wskazał Robert Trujillo

Robert Trujillo jest członkiem Metalliki już od przeszło dwudziestu lat, co oznacza, że może się pochwalić najdłuższym stażem ze wszystkich basistów grupy. Obecnie przykłada on swoją rękę do kolejnych płyt i utworów formacji, której historię zna na wylot. Jaką kompozycję z całego jej katalogu ceni jednak szczególnie?

Robert Trujillo gra na basie podczas koncertu Metalliki. O jego ulubionym utworze przeczytasz na EskaRock.
Autor: Szymon Starnawski

Robert Trujillo dołączył do Metalliki w czasie, gdy w jej obozie nie działo się najlepiej. W 2003 roku formacja wciąż była w trakcie niezwykle burzliwego procesu nagrań wyczekiwanej płyty, do tego w jej składzie wciąż nie było nowego basisty, przez co grę na tym instrumencie przejął osobiście producent Bob Rock.

Brak ustabilizowanego składu, wewnętrzne problemy i konflikty, napędzane walką Jamesa Hetfielda z uzależnieniem od alkoholu w połączeniu ze sobą stworzyły mieszankę wybuchową, do rozpędzenia której zespół zaprosił terapeutę. Wszystko to został udokumentowane w słynnej już produkcji Some Kind of Monster, w której mogliśmy także zobaczyć na własne oczy przesłuchania na nowego basistę Metalliki.

Wspomina pierwsze koncerty w Metallice. "Kręciło mi się w głowie od presji"

Tym ostatecznie został znany już na tym etapie ze współpracy z Ozzym Osbournem Robert Trujillo, co nastąpiło dokładnie 24 lutego 2003 roku. Choć muzyk nie nagrywał z formacją krążka St. Anger, to brał już udział w jego promocji.

Od momentu dołączenia Roba do ikony thrash metalu minęło już ponad dwadzieścia lat. Dziś Trujillo cieszy się statusem basisty z najdłuższym stażem w Metallice, na ten moment brał on udział w nagraniach jej czterech płyt: Death Magnetic (2008), Lulu (2011, efekt współpracy z Lou Reedem), Hardwired... to Self-Destruct (2016) oraz wciąż najnowszej 72 Seasons z 2023 roku.

Ten utwór to Metallica w czystej postaci? Tak uważa Robert Trujillo

Metallica to historia, licząca sobie już ponad cztery dekady. Każdy i każda z nas zaczynała swoją przygodę z zespołem od bardzo konkretnego utworu czy też albumu - najczęściej były to te materiały, na które można się najczęściej natknąć w radiach czy w dawnych MTV.

Nie wszystkie one najlepiej reprezentują to, czym właściwie Metallica jest. Który więc utwór jest szczególny i zdaniem Roba Trujillo najlepiej pokazuje, czym jest twórczość formacji?

Basista w wywiadzie dla "Rocket Beans TV" z 2023 roku szerzej omówił znaczenie, jakie ma dla niego niezmiennie od lat kultowy album Master of Puppets. Przy okazji tej rozmowy Trujillo wskazał także kompozycję z całej dyskografii Metalliki, którą ceni najbardziej. Postawił on na pochodzący właśnie z trzeciego krążka grupy kultowy kawałek Disposable Heroes. Jak mówi, uważa, że to właśnie ten utwór najbardziej reprezentuje to, czym właściwie jest Metallica:

Jest tam jeden z moich ulubionych utworów Metalliki w ogóle – „Disposable Heroes”. Więc ilekroć mam okazję go usłyszeć, wchodzę w to. „Battery” to też fantastyczny kawałek. Krótko mówiąc, jest tam wszystko, co kocham w Metallice - mówił przed laty Robert Trujillo o "Master of Puppets" i utworach z płyty.

Oto 10 ulubionych numerów basisty: