John 5 (Mötley Crüe) z radą dla młodych muzyków. "Grajcie to, co kochacie"

John 5, gitarzysta Mötley Crüe, który w przeszłości współpracował m.in. z Marilynem Mansonem, podzielił się bezcenną radą dla młodego pokolenia artystów. Wyjawił on w najnowszym wywiadzie, co jest absolutnym kluczem do odnalezienia własnej drogi w branży muzycznej.

Gitarzysta John 5 z Mötley Crüe gra na świecącej gitarze. O radach muzyka dla młodych artystów przeczytasz na EskaRock.
Autor: Wikimedia Commons/ CC BY-SA 4.0

Gitarzysta Mötley Crüe radzi młodym muzykom. "Grajcie i twórzcie to, co naprawdę kochacie!"

John 5 (a tak naprawdę John William Lowery) to gitarzysta, który w przeszłości, przez lata, współpracował z Robem Zombie. Grał też z Marilynem Mansonem. Muzyk wziął udział w nagrywaniu takich albumów, jak Holy Wood (In the Shadow of the Valley of Death) i The Golden Age of Grotesque. Obecnie jest członkiem amerykańskiej formacji Mötley Crüe. 

Od ponad trzech dekad pozostaje w ścisłej czołówce gitarowych wirtuozów na świecie. Niewielu muzyków może poszczycić się tak imponującym i zróżnicowanym dorobkiem, jak właśnie John 5. Nic więc dziwnego, że w rozmowie z meksykańskim portalem Frontera Rock, artysta został zapytany o to, jaką radę dałby młodym muzykom, którzy stawiają pierwsze kroki i chcieliby mocniej zaistnieć na rynku. 

Piekarczyk i Gnoiński książka | Eska ROCK

Uważam, że każdy czerpie inspirację z innego artysty. Tak. Nie ma znaczenia, czy jesteś Mozartem, czy Beethovenem – oni też kimś się inspirowali. The Beatles kimś się inspirowali. The Rolling Stones, Led Zeppelin tak samo. Nie ma znaczenia, kim jesteś, zawsze ktoś był dla ciebie inspiracją. A dla młodych ludzi, którzy chcą zostać muzykami i to robić: grajcie to, co kochacie. Jeśli kochacie Metallikę, napiszcie utwór, który wywoła w Was ekscytację, który przyniesie Wam radość i dreszcze emocji. Piszcie w tym samym duchu. Twórzcie to, co kochacie – to właśnie zawsze powtarzam. Grajcie po prostu to, co kochacie – wyjaśnił gitarzysta Mötley Crüe. 

Muzycy Mötley Crüe nigdy więcej nie nagrają płyty? Nikki Sixx nie ma dobrych wieści dla fanów

Świat muzyki dynamicznie się zmienia, a wraz z nim podejście artystów do wydawania nowych utworów. Nikki Sixx, basista Mötley Crüe, przyznał wprost, że era nagrywania długogrających albumów definitywnie minęła.

– Wiem, że fani nie chcą tego słyszeć, ale ja nie wierzę już w robienie pełnowymiarowych płyt. Ilość pracy, jaką trzeba w to włożyć... Jeśli chcesz umieścić na krążku 10 kawałków, musisz napisać 20 i liczyć na to, że choć pięć z nich będzie genialnych. To mnóstwo tekstów, zmian akordów i godzin spędzonych w studiu – powiedział w rozmowie z Joann Butler. Sixx dodał, że woli wydawać single lub EP-ki (w październiku 2024 roku formacja wypuściła w świat wydawnictwo zatytułowane Cancelled, na którym znalazły się trzy utwory). 

Pełnowymiarową dyskografię Mötley Crüe zamyka Saints of Los Angeles z 2008.

Oto ciekawostki o albumie Dr. Feelgood od Mötley Crüe: