Grammy dla metalu trafiła nie do Metalliki. Ten werdykt fani pamiętają do dziś

2026-09-26 14:18

22 lutego 1989 roku Recording Academy po raz pierwszy przyznała Grammy w kategorii obejmującej hard rock i metal. Wśród nominowanych znalazła się Metallica z przełomowym „...And Justice for All”, a zespół uchodził za niemal pewnego zwycięzcę. Statuetkę otrzymał jednak Jethro Tull, zespół kojarzony przede wszystkim z rockiem progresywnym, folkiem i fletem Iana Andersona. Ten werdykt do dziś uchodzi za jeden z najgłośniejszych przykładów niezrozumienia metalu przez członków Recording Academy.

Czterej członkowie zespołu Metallica z instrumentami na artystycznym zdjęciu. O historii Grammy przeczytasz na EskaRock.
Autor: Materiały prasowe - Tim Saccenti/ Materiały prasowe

Pierwsza Grammy dla metalu obejmowała także hard rock

Źródłem kontrowersji była już sama konstrukcja kategorii. Podczas 31. gali Grammy w Shrine Auditorium w Los Angeles Recording Academy po raz pierwszy przyznała nagrodę Best Hard Rock/Metal Performance Vocal Or Instrumental. W jednej kategorii rywalizowali wykonawcy hardrockowi i metalowi, a nominacje mogły dotyczyć zarówno albumów, jak i pojedynczych utworów. Taka formuła od początku pozwalała zestawiać artystów działających w bardzo odległych od siebie stylistykach.

Nominowano Jethro Tull za „Crest of a Knave”, Metallikę za „...And Justice for All”, AC/DC za „Blow Up Your Video”, Iggy’ego Popa za singiel „Cold Metal” oraz Jane’s Addiction za „Nothing’s Shocking”. Metallica należała wówczas do zespołów, które wprowadzały thrash metal na wielkie sceny i do masowej publiczności. „...And Justice for All” szybko zyskał status jednej z najważniejszych płyt w historii thrash metalu. Prowadzący galę Billy Crystal przedstawił nową kategorię jako ukłon w stronę muzyki podtrzymującej buntowniczą energię rock and rolla.

Metallica idzie w ekologię!

Metallica wykonała „One”, Jethro Tull nie pojawili się na gali

Metallica pojawiła się na ceremonii i wykonała „One”, utwór z nominowanego albumu. Charakter utworu podkreślały efekty dźwiękowe imitujące serię z karabinu maszynowego. Dla telewizyjnej publiczności był to wyrazisty występ zespołu, który nie próbował dostosować brzmienia do formuły mainstreamowej gali.

Członkowie Jethro Tull nie pojawili się na ceremonii. Ian Anderson wspominał później, że amerykański szef Chrysalis odradził muzykom podróż do Los Angeles, ponieważ wytwórnia nie spodziewała się ich zwycięstwa nad Metalliką. Gdy ogłoszono wynik, nieobecnych laureatów musiał reprezentować prezenter Alice Cooper.

Cooper po latach opowiadał, że początkowo uznał kartę z nazwiskiem Jethro Tull za pomyłkę z próby. Gdy ogłosił nazwę zespołu, część publiczności najpierw się roześmiała, a po chwili na sali rozległy się gwizdy i buczenie. Reakcja nie była wymierzona w cały dorobek brytyjskiej grupy. Wyrażała przede wszystkim niedowierzanie, że w kategorii przeznaczonej także dla metalu pominięto głównego faworyta, Metallikę.

Nagroda dla Jethro Tull obnażyła problem z kategorią

„Crest of a Knave” był bardziej gitarowy niż część wcześniejszych płyt Jethro Tull, ale trudno uznać go za album heavymetalowy. Zespół od lat łączył rock progresywny, folk i blues, a flet Andersona stanowił jego najbardziej rozpoznawalny znak. Sam muzyk przyznawał, że grupę częściej klasyfikowano jako folkrockową niż hardrockową lub metalową. Dlatego nie chodziło wyłącznie o porażkę Metalliki. Wśród fanów dominowało wrażenie, że głosujący nie odróżniają metalu od szeroko rozumianego klasycznego rocka. Chrysalis szybko obróciła aferę w żart, publikując reklamę z hasłem: „The flute is a heavy metal instrument”.

Kontrowersyjny werdykt szybko przyniósł konkretną zmianę. W 1990 roku Recording Academy rozdzieliła wspólną kategorię na Best Hard Rock Performance i Best Metal Performance. Rok później Metallica zdobyła pierwszą samodzielną Grammy w kategorii metalowej za „One”, utwór wykonany podczas gali w 1989 roku. Zespół wrócił również do tej historii w 1992 roku: odbierając Grammy za „Metallica”, Lars Ulrich ironicznie podziękował Jethro Tull za niewydanie płyty w tym samym roku. Żart przypomniał, że nagroda z 1989 roku zapisała się w historii przede wszystkim jako decyzja, której fani metalu do dziś nie wybaczają Grammy.