Gitarzysta Michael Schenker odrzucił ofertę dołączenia do zespołu Ozzy’ego Osbourne’a. "Zapaliła się lampka ostrzegawcza"

2026-04-24 11:10

Po tragicznej śmierci Randy'ego Rhoadsa w 1982 roku, Michael Schenker – legendarny gitarzysta znany z UFO oraz Scorpions – otrzymał propozycję dołączenia do zespołu Ozzy’ego Osbourne’a. Z oferty jednak nie skorzystał. Dlaczego? Postanowił to wyjaśnić w wywiadzie dla magazynu "Guitar World".

Michael Schenker, Ozzy Osbourne

i

Autor: Wikimedia Commons, Ozzy Osbourne/ Materiały prasowe

Gitarzysta Michael Schenker odrzucił ofertę dołączenia do zespołu Ozzy’ego Osbourne’a. Dlaczego?

W 1980 roku, chwilę po wyrzuceniu ze składu Black Sabbath, Ozzy Osbourne postanowił rozpocząć karierę solową. Przez ponad cztery dekady Książe Ciemności, który zmarł w lipcu 2025, wypuścił w świat łącznie trzynaście studyjnych albumów. Wokalista współpracował z wieloma różnymi muzykami. W składzie jego zespołu znaleźli się tacy gitarzyści jak m.in. Zakk Wylde, Randy Rhoads czy Jake E. Lee. Do tego grona mógł także dołączyć Michael Schenker.

Ceniony muzyk w przeszłości grał m.in. w zespole Scorpions wraz ze swoim bratem, Rudolfem. Szybko jednak z niego odszedł (choć później na chwilę wrócił, pod koniec lat siedemdziesiątych), aby dołączyć do formacji UFO, z którą jest powszechnie kojarzony. Ponadto powołał do życia własny projekt: Michael Schenker Group. Na swoim koncie ma także solowe albumy. Ofertę od Osbourne'a otrzymał po tragicznej śmierci Rhoadsa w 1982. 

YUNGBLUD oddał hołd Ozzy’emu Osbourne’owi na koncercie w Warszawie!

Jak jednak ujawnił niedawno gitarzysta – w wywiadzie dla Guitar World – nie był zainteresowany zbytnio tą propozycją. Schenker wspominał, że był to dla niego czas życiowych wyborów. Właśnie wtedy rozstał się zarówno z UFO, jak i ze Scorpions. 

W przypadku Scorpions pomogłem im w ramach gestu wobec mojego brata. Byli zagubieni, nie potrafili nagrać albumu, więc pracowałem z nimi jako ktoś, kto ma dać im impuls do rozruchu. A kiedy zgłosił się do mnie Ozzy, zapaliła się we mnie wewnętrzna lampka ostrzegawcza, która mówiła: "Nie rób tego, bo właśnie odszedłeś z UFO i Scorpions". Miałem czas, by przetrawić swoją sytuację i ten przekaz był dla mnie jasny. Chciałem dalej robić swoje i po prostu wyrażać siebie, a nie gonić za trendami, co Scorpions i UFO próbowały robić, odkąd odszedłem – wyjaśnił Michael Schenker. 

Dla gitarzysty artystyczna wolność od zawsze była wartością nadrzędną. Muzyk dodał więc, że dołączenie do zespołu Księcia Ciemności wiązałoby się z koniecznością pójścia na kompromis, na który nie był gotowy. – Zawsze wierzyłem w robienie dokładnie tego, na co mam ochotę. Na tym polega wolność ekspresji. Gdybym robił coś tylko dlatego, że tego oczekiwali ludzie, albo gdybym przestał robić swoje, bo oślepiłyby mnie sława i pieniądze – to byłoby to zaprzedanie własnej duszy – podsumował. 

Michael Schenker zagra na nowym polskim festiwalu w 2026

To będzie wydarzenie, które z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom klasycznego rocka. W sierpniu 2026, w województwie świętokrzyskim, odbędzie się Sound of the Ages Festival. 

Jednodniową imprezę zapowiedziano na 22 sierpnia 2026 roku. Koncerty zaplanowano w przestrzeni Stratocastle przy Zamku Ćmielów. To miejsce niezwykłe nie tylko ze względu na architekturę. Już w maju tego roku zostanie tam otwarte największe w Europie muzeum gitar. Kolekcja będzie liczyła ponad 400 instrumentów z autografami takich gigantów jak m.in. Jimi Hendrix.

Na Sound of the Ages Festival zagra m.in. właśnie Michael Schenker. Ponadto na scenie pojawią się: Ronnie Romero i Gus G, Nazareth, Masterplan, Leash Eye, Deathyard oraz Metal Factory.

Oto ciekawostki o albumie The Ultimate Sin Ozzy'ego Osbourne'a: