Geezer Butler jest obrońcą praw zwierząt. Basista Black Sabbath został za to uhonorowany

Geezer Butler, basista Black Sabbath, od lat bardzo mocno angażuje się w tematy związane z prawami zwierząt. Nic więc dziwnego, że muzyk został ostatnio uhonorowany za "bezinteresowne oddanie się" sprawie.

Geezer Butler
Autor: Wikimedia Commons/ Creative Commons

Geezer Butler został uhonorowany za wspieranie ochrony praw zwierząt

Nie od dziś wiadomo, że Geezer Butler jest miłośnikiem zwierząt. Od lat angażuje się także w sprawy związane z ochroną ich praw. Ostatnio basista Black Sabbath za swoje działania w tym zakresie został uhonorowany. 

Muzyk znalazł się wśród czterech laureatów wyróżnionych przez Center For A Humane Economy i Global Council for Animals za "bezinteresowne oddanie" się tematowi praw zwierząt. Butler otrzymał swoją nagrodę w trakcie wydarzenia, które zostało zorganizowane na początku października w Kalifornii.

Oprócz niego, tego zaszczytu dostąpili również: reżyserka i aktorka Alison Eastwood, filantropka Laurie McGrath oraz naukowiec Gary Michelson.

Black Sabbath - 5 ciekawostek o albumie “Sabbath Bloody Sabbath”

Warto też nadmienić, że basista od młodości był wegetarianinem, później przeszedł na weganizm. W 2023 Butler powiedział (cytat za Loudersound):

No cóż, zawsze kochałem zwierzęta i zawsze mieliśmy je w domu. Pies, różne koty. Któregoś dnia znalazłem żółwia, więc miałem także żółwia. Była również złota rybka. I pewnego dnia... Choć nigdy specjalnie nie lubiłem jeść mięsa, to moja mama zawsze kładła mi je na talerz. Był to jakby ostatni kawałek... Karmiła siedmioro dzieci i mojego tatę, więc zawsze dostawałem najmniejszy kawałek mięsa. Któregoś dnia pokroiłem go i wypłynęła z niego krew. Nie wiedziałem, co się stało. Powiedziałem mamie: "Z tego, co dałaś, wypływa krew". "Tak, to mięso krowie" - odpowiedziała. A ja na to: "Co? Od zwierzęcia?" I to wszystko. Miałem wtedy około ośmiu lat i od tamtej pory nigdy już nie zjadłem mięsa.

Geezer Butler o najbardziej niedocenianym utworze Black Sabbath

Butler, nie tak dawno w jednym z wywiadów, wskazał najbardziej niedoceniony utwór w dorobku Black Sabbath. Dla niektórych osób ten wybór może być pewnego rodzaju zaskoczeniem.

– Może "Hand Of Doom"? Podoba mi się cała partia perkusyjna Billa. Jest zupełnie inna od tego, co robił ktokolwiek inny. Opowiada on o żołnierzach wracających z wojny w Wietnamie. To właśnie zainspirowało mnie do napisania tego tekstu – odpowiedział Butler w rozmowie z Songfacts. 

Hand of Doom to kompozycja, która znalazła się na drugim studyjnym albumie Paranoid, który ukazał się na rynku w 1970 roku. 

Oto najlepsze albumy w dyskografii Black Sabbath [TOP5]: