Fontaines D.C. powrócili na scenę. Muzycy zaprezentowali dwa premierowe utwory
Fontaines D.C. to jeden z najciekawszych zespołów współczesnej alternatywy. Irlandzka post-punkowa formacja powstała w 2014 roku i ma na koncie cztery studyjne albumy – Dogrel (2019), A Hero's Death (2020), Skinty Fia (2022) oraz Romance (2024). Grupa właśnie, po prawie rocznej przerwie, wróciła do koncertowania i od razu postanowiła zaskoczyć fanów. Muzycy na koncertach w Hiszpanii zaprezentowali dwa zupełnie premierowe utwory.
Formacja zapowiadała wcześniej, że intensywnie pracuje nad następcą ciepło przyjętego krążka Romance. Muzycy, jak widać, bynajmniej nie rzucali słów na wiatr. . W Kadyksie, a konkretnie w zabytkowym obiekcie Baluarte de la Candelaria, publiczność po raz pierwszy usłyszała numery Marianne oraz Six Shot Morning.
Gitarzysta Carlos O’Connell nie tak dawno, w wywiadzie dla NME, przyznał wprost, że testowanie nowych piosenek na żywo jest stałym elementem ich historii. – Kiedyś robiliśmy tak cały czas – graliśmy nowe rzeczy na żywo, nawet numery, które nie były do końca ukończone. To po prostu dobry sposób na przetestowanie piosenek – powiedział muzyk Fontaines D.C..
Cillian Murphy jest fanem twórczości Fontaines D.C.
Cillian Murphy, aktor znany z serialu Peaky Blinders, w przeszłości rozwijał... karierę muzyczną. Był wokalistą i gitarzystą rockowego zespołu The Sons of Mr. Green Genes. Grupa otrzymała nawet propozycję kontraktu, ale był on dość niekorzystny dla muzyków, więc go odrzucili. Wkrótce Murphy porzucił marzenia o byciu gwiazdą rocka. I postawił na aktorstwo. Wciąż jednak bardzo mocno interesuje się muzyką.
Jest chociażby wielkim fanem Fontaines D.C. i był już na kilku koncertach tejże grupy. – Istnieje pewien rodzaj muzyki, który po prostu idealnie pasuje do "Peaky Blinders"… Twórczość Fontaines zdaje się tu sprawdzać. Ma w sobie ten buntowniczy sznyt, tę niebezpieczną nutę… To niesamowite piosenki – powiedział aktor w audycji na antenie BBC Radio 1.