Z wymienionego w tytule trio jako pierwszy w muzycznym świecie pojawił się zespół Led Zeppelin. Powstał on w Wielkiej Brytanii w 1968 roku z inicjatywy Jimm'ego Page'a. Co ciekawe, gitarzysta chciał na tym etapie kontynuować dziedzictwo zespołu The Yardbirds, którego był członkiem, już jako The New Yardbirds, jednak na drodze ku temu stanęły mu przeszkody prawne. Tym samym Page, Robert Plant, John Paul Jones oraz John Bonham stali się znani na całym świecie jako Led Zeppelin - a reszta, jak to mówią, jest już historią.
W 1981 roku zaś, zaledwie rok po śmierci Bonhama i tym samym zakończeniu działalności przez brytyjską grupę, w Stanach Zjednoczonych narodził się zespół, który miał wstrząsnąć sceną metalową - Metallica. Kapela narobiła sporo szumu już za sprawą wydanego w 1983 roku debiutanckiego Kill 'Em All, a w kolejnych latach tylko udowadniała swoją pozycję. Najpóźniej zaś w branży zaistniał Tool. Zespół założono w 1990 roku, a jego pierwsza płyta ukazała się w 1993 roku. Dziś formację uznaje się za jedną z najbardziej wpływowych dla metalu alternatywnego lat 90.
Co - a właściwie kto - łączy trzy ikoniczne zespoły?
Czy jest jednak coś, co łączy te trzy kultowe grupy, o czym nie każdy może zdawać sobie sprawę? Zwrócił na to uwagę Sebastian Bach! Muzyk w wywiadzie dla kanału "Get On The Bus" opowiedział o tym, że przyjaźni się z Adamem Jonesem z Toola, który jest jego sąsiadem. Dawny wokalista Skid Row wspomniał, że lata temu dostał od niego nowy krążek Toola, najpewniej chodzi o Fear Inoculum z 2019 roku. Jak wspomina Bach, był zaskoczony, gdy zorientował się, że za mastering krążka odpowiedzialny jest nikt inny, jak Robert Ludwig.
Jest to jeden z najbardziej znanych i cenionych inżynierów od masteringu. Ma on na koncie współprace z największymi nazwiskami w branży i kilkanaście statuetek Grammy, które zdobył dzięki płytom takich ikon, jak Daft Punk, Beck, Radiohead, właśnie Tool, ale także Metallica i Led Zeppelin!
To właśnie Ludwig odpowiada za brzmienie płyty Led Zeppelin II, dzięki której brytyjskiej grupie na dobre udało się przebić do głównego nurtu. Co ciekawe, to on właśnie współpracował z Metalliką nad wciąż najbardziej aktualnym krążkiem formacji, czyli 72 Seasons z 2023 roku. Choć Bob Ludwig skończy w tym roku 82 lata, to wciąż pozostaje aktywny zawodowo.