Bonnie Tyler cały czas przebywa w szpitalu. Piosenkarka została wybudzona ze śpiączki
Muzyczny świat obiegły niezwykle niepokojące informacje. Autorka ponadczasowych hitów, takich jak Total Eclipse of the Heart oraz Holding Out for a Hero, stoczyła niedawno dramatyczną walkę o życie. W maju 2026 roku uwielbiana przez słuchaczy Bonnie Tyler przeszła nagłą operację jelit. Z początku płynęły do nas pozytywne sygnały o procesie jej rekonwalescencji, ale stan zdrowia piosenkarki nagle uległ drastycznemu pogorszeniu, skutkując przeniesieniem artystki na oddział intensywnej opieki medycznej.
Z uwagi na ogromną powagę sytuacji personel medyczny zdecydował się na natychmiastowe wprowadzenie gwiazdy w śpiączkę farmakologiczną.
Właśnie teraz otoczenie piosenkarki przekazało nowe wieści ws. jej stanu zdrowia. Wiadomo już, Tyler została wybudzona ze śpiączki, jednak organizm wokalistki pozostaje wciąż ekstremalnie wycieńczony.
Wciąż przebywa na oddziale intensywnej terapii w szpitalu w Portugalii. Choć jej stan się poprawia, jest to powolny proces. Lekarze są dobrej myśli i wierzą, że w pełni dojdzie do siebie, jednak będzie to wymagało czasu – czytamy w oficjalnym oświadczeniu managementu gwiazdy, które pojawiło się w mediach społecznościowych oraz na stronie internetowej.
Obecna sytuacja zdrowotna bezwzględnie przekreśla wakacyjne plany koncertowe wokalistki, która miała wystąpić między innymi na europejskich festiwalach. A co będzie dalej? – Na chwilę obecną wciąż mamy nadzieję, że nasze jesienne koncerty odbędą się zgodnie z planem – możemy przeczytać dalej we wspomnianym wcześniej komunikacie.
Bliscy artystki gorąco apelują do mediów i sympatyków o pełne uszanowanie ich prywatności w tym wymagającym czasie. Rodzina obiecała jednocześnie, że gdy tylko pojawią się nowe kluczowe wieści dotyczące przebiegu leczenia Bonnie Tyler, opinia publiczna zostanie natychmiast o tym fakcie poinformowana.