Odwołany koncert Batushki na festiwalu Frytka OFF. Organizatorzy posłuchali mieszkańców
Częstochowski festiwal Frytka OFF od dawna kojarzy się z łączeniem kulinariów i różnorodnej oferty muzycznej. Tegoroczna odsłona imprezy zbliża się wielkimi krokami. W harmonogramie wydarzenia, które odbędzie się 25 lipca 2026 roku, znalazł się między innymi występ zespołu БАТЮШКА (Batushka). Koncert jednak się nie odbędzie, gdyż w ostatniej chwili wypadł z programu. Co było powodem takiej decyzji?
Decyzja o zaproszeniu zespołu wywołała olbrzymie kontrowersje. Przeciwnicy koncertu skierowali do organizatorów petycję. Argumentowano w niej, że wykorzystywanie symboliki religijnej na scenie przez tę grupę może prowadzić do konfliktów społecznych. Zwrócono również uwagę na wizerunek Częstochowy jako duchowej stolicy kraju.
Organizatorzy Frytka OFF opublikowali w sieci oświadczenie, w którym wyjaśnili, że zapraszając Batushkę chcieli po prostu urozmaicić muzyczną ofertę festiwalu. Finalnie jednak podjęli decyzję o odwołaniu występu po otrzymaniu petycji ze strony mieszkańców Częstochowy i wiernych Kościoła Prawosławnego.
Jako organizator wydarzenia szanujemy wolność artystyczną oraz różnorodność wyrażanych poglądów. Zaplanowanie występu zespołu, który cieszy się uznaniem wśród znawców i sympatyków muzyki metalowej, koncertując zarówno w kraju, jak i za granicą, było próbą rozszerzenia muzycznej formuły Festiwalu. Jednak w sytuacji, gdy ten koncert wzbudza kontrowersje i może być interpretowany przez wyznawców wspólnot chrześcijańskich jako godzący w ich uczucia religijne, uznajemy, że nadrzędną wartością jest zapewnienie spokojnego, bezpiecznego i niezakłóconego przebiegu Festiwalu, dostępnego dla szerokiego grona odbiorców. Częstochowa jest ośrodkiem o mocnych tradycjach religijnych, a jednocześnie miastem historycznie wielokulturowym, które musi być nastawione na dialog i współistnienie społeczności. W imię tych wartości jesteśmy zmuszeni zrezygnować z występu Batushki – czytamy.
Odwołanie koncertu spotkało się z natychmiastową i stanowczą reakcją. Głos w sprawie zabrał Marcin Biernat, przewodniczący Rady Miasta, który za pośrednictwem Facebooka skrytykował ruch organizatorów.
– Jako uczestnik wydarzeń kulturalnych i osoba ceniąca wolność artystyczną uważam, że decyzja ta jest nieuzasadniona i stanowi niebezpieczny precedens. Program festiwalu został ogłoszony z odpowiednim wyprzedzeniem, a każdy zainteresowany miał możliwość zapoznania się z repertuarem oraz podjęcia własnej decyzji o uczestnictwie w poszczególnych koncertach. Nikt nie był zobowiązany do udziału w występie zespołu, którego twórczość mogła budzić kontrowersje. Szanuję prawo każdego obywatela do wyrażania swoich przekonań religijnych [...]. Jednocześnie uważam, że w demokratycznym państwie prawa odpowiedzią na kontrowersyjną sztukę nie powinno być jej eliminowanie z przestrzeni publicznej wyłącznie pod wpływem presji części opinii publicznej – napisał Biernat.
Batushka, łącząca brzmienia black metalu z prawosławnymi śpiewami liturgicznymi, powstała w 2015 roku, kiedy to wydała swój debiutancki album. W 2018 doszło do wewnętrznego konfliktu, po którym powstały dwa osobne byty muzyczne pod szyldem Batushka. Na czele jednego stanął Krzysztof Drabikowski, a drugim kierował Bartłomiej Krysiuk.
Dopiero w 2024 zakończył się sądowy spór o prawa do nazwy. Bartłomiej Krysiuk ogłosił, że jego projekt od 2025 będzie działał jako Patriarkh. W efekcie jedyną prawowitą Batushką jest ta prowadzona przez Krzysztofa Drabikowskiego. I to właśnie ta inkarnacja zespołu miała zaprezentować się w częstochowskim Parku Lisieniec.