Alex Van Halen nazwał Sammy'ego Hagara... kompletnym idiotą. "Prawda czasami boli"

Spięcie na linii Sammy Hagar-Alex Van Halen. Legendarny bębniarz formacji Van Halen nazwał wokalistę... "skończonym idiotą". Na odpowiedź Hagara nie trzeba było jednak długo czekać. – Prawda czasem boli – przyznał artysta we wpisie na Instagramie.

Alex Van Halen gra na perkusji, a obok na wstawce Sammy Hagar śpiewa do mikrofonu. O ich konflikcie czytaj w EskaRock.
Autor: Wikimedia Commons, Sammy Hagar/ Facebook

"Prawda czasem boli". Sammy Hagar odpowiedział na ostry atak ze strony Alexa Van Halena

Nie da się ukryć, że relacje na linii Alex Van Halen-Sammy Hagar nie należą do najlepszych. Muzycy, którzy w przeszłości występowali razem w formacji Van Halen, nie rozmawiają ze sobą od ponad dwóch dekad. W ich naprawieniu na pewno nie pomogła książka perkusisty, która ukazała się na rynku w październiku 2024 roku.

W Brothers muzyk opisuje szerzej relację ze swoim bratem, Eddiem, który zmarł w 2020, a także o kulisach powstania zespołu Van Halen i jego historii. Okres z Hagarem w roli wokalisty został jednak "wygumkowany" z książki Van Halena. 

Teraz Alex Van Halen ponownie dolał oliwy do ognia przy okazji wywiadu, jakiego udzielił brazylijskiemu magazynowi Roadie Crew

Najpiękniejsze rockowe ballady. Oto nasze TOP 10 najlepszych utworów

W trakcie rozmowy perkusista został zapytany o inne biograficzne publikacje związane z Van Halen – m.in. o autobiografię Davida Lee Rotha z 1997 oraz wydaną w 2011 książkę Sammy’ego Hagara Red: My Uncensored Life In Rock. O ile o dziele wokalisty wypowiedział się z lekkim uśmiechem, nazywając je "zabawnym i dobrze oddającym jego poczucie humoru", o tyle wobec publikacji Hagara nie miał żadnej litości. 

 Nie wiem, co tam napisał i nie chcę wiedzieć. W mojej opinii Sammy Hagar to skończony idiota – wypalił bez ogródek Alex Van Halen. 

Na reakcję wokalisty nie trzeba było długo czekać. Gdy portal Rock Celebrities udostępnił na Instagramie wpis przytaczający słowa perkusisty VH, Hagar skomentował całość w sposób następujący: 

Ten komentarz i cały post są absolutnie niepotrzebne na tym etapie naszego życia, ale zgaduję, że prawda czasem boli. Dajmy już sobie z tym spokój

Hagar wspominał niedawno, że Alex może mieć do niego żal m.in. o biznes związany z marką Cabo Wabo (którą Sammy przejął i rozwinął w wielomilionowy biznes po tym, jak reszta członków Van Halen się z niej wycofała), jak i o fakt, że to Hagar wraz z basistą Michaelem Anthony’m wciąż aktywnie koncertują, grając utwory Van Halen w ramach trasy The Best Of All Worlds. – Uważam, że naprawdę go denerwuje to, że Mike i ja wciąż jesteśmy na scenie i to robimy. Gdybym postawił się na jego miejscu, czułbym się okropnie, gdybym nie mógł tego robić dalej. Ale jestem najszczęśliwszym facetem ze wszystkich. To samo w sobie wkurza ludzi. Bycie zbyt szczęśliwym – ludziom to się nie podoba – podsumował Sammy Hagar w rozmowie dla Rolling Stone'a.

Nie zmienia to jednak faktu, że Hagar... chciałby pojednać się z perkusistą. – To jest na mojej liście rzeczy do zrobienia. Nie chcę, żebyśmy zabierali to wszystko do grobów. Chcę, żebyśmy zostali przyjaciółmi – powiedział w wywiadzie dla amerykańskiego Rolling Stone'a pod koniec 2024. Wygląda jednak, że na to się nie zanosi... 

Oto ciekawostki o albumie 5150 od formacji Van Halen: