Spis treści
Siedem psów w Chinach uniknęło rzeźni. Zwierzęta uciekły z transportu
Wśród codziennych informacji o wojnach, drożyźnie i politycznych sporach takie wiadomości działają balsam na duszę. Choć nie brakuje sceptyków, wielu chce wierzyć, że to wszystko prawda... Chińskie media informują o ucieczce siedmiu psów z ciężarówki zmierzającej do ubojni. Tak – ubojni. W niektórych regionach Chin wciąż praktykuje się jedzenie psiego mięsa, co dla większości Polaków jest nie do przyjęcia. Jak podają Jimu Xinwen i „South China Morning Post”, do takich miejsc trafiają też psy kradzione właścicielom, np. wyłapywane na wsiach. Tak miało być i tym razem.
Psy wykazały się niesamowitą współpracą podczas ucieczki. Czworonogi wróciły do właścicieli
Handlarze zabrali do ciężarówki psy różnych ras z trzech gospodarstw: golden retrievery, labradory, pekińczyki, a nawet corgi. Samochód ruszył, ale zwierzęta nie zamierzały biernie czekać na smutny koniec. W jakiś sprytny sposób wydostały się z ciężarówki i razem ruszyły w drogę powrotną. Jak opisują media, wykazały się organizacją – rannego owczarka niemieckiego trzymały w środku grupy, część obserwowała otoczenie, inne prowadziły marsz. Ostatecznie dotarły do wioski.
„Mamy wielkie szczęście, że wróciły, a nie zostały zjedzone” - powiedział jeden z właścicieli zwierzaków, cytowany przez „South China Morning Post”.