Po wstrząsającym wypadku, do którego doszło 19 stycznia na Pradze-Południe, okoliczni mieszkańcy domagają się zmian podnoszących poziom bezpieczeństwa na Grochowskiej. Wielu z nich proponuje ustawienie fotoradaru, inni mówią o przebudowie. Wkrótce sytuacja na wspomnianej ulicy rzeczywiście ma się zmienić.
Rewolucja na Grochowskiej - co zostanie zrobione w ramach inwestycji?
We wtorek, 27 stycznia przedstawiciele Tramwajów Warszawskich opisali w mediach społecznościowych szczegóły planowanego remontu torowiska na ul. Grochowskiej. Roboty, które ruszą w 2027 r., obejmą odcinek od przystanku Czapelska do pętli Gocławek i mają pozwolić na "wprowadzenie punktowych zmian w organizacji ruchu, poprawiających bezpieczeństwo pasażerów, pieszych i kierowców". Co dokładnie zakładają?
"Przebudowane zostanie 4200 m toru pojedynczego, 12 platform przystankowych, sieć trakcyjna, a także sieci podziemne: gazowa, teletechniczna, zasilanie oświetlenia ulicznego i sygnalizacji świetlnych. Zbudowane zostanie odwodnienie. Położonych zostanie 30 km nowych kabli zasilających. De facto infrastruktura tramwajowa zostanie zbudowana od zera. Torowisko będzie oczywiście zielone" - poinformowały TW.
Jak dodali tramwajarze, w ramach robót przystanki zostaną poszerzone i wydłużone oraz wyposażone we wszystkie współcześnie udogodnienia. Część platform zostanie przeniesionych na drugą stronę skrzyżowań. "W kilku kluczowych miejscach - wymuszone przebudową torowiska i infrastruktury tramwajowej - zmiany w geometrii jezdni będą na tyle istotne, że pozwolą wprowadzić nowe, bezpieczniejsze rozwiązania ruchowe. Na skrzyżowaniach z ul. Wspólna Droga, Zamieniecką i Pl. Szembeka oraz Podolską zostaną wydzielone oddzielne pasy do skrętu - wraz z oddzielną fazą sygnalizacji świetlnej" - czytamy w komunikacie.
Remont na Grochowskiej - kiedy ruszą prace?
Prace na Grochowskiej mają ruszyć wiosną 2027 r. Ze względu na profil robót, na krótko przed rozpoczęciem wakacji mieszkańcy będą mogli spodziewać się wyłączenia ruchu tramwajowego. Później, niemal do końca roku, będą jeszcze trwały prace wykończeniowe, prowadzone przy wznowieniu kursowania. Koszt robót wyniesie kilkadziesiąt milionów złotych.
Czytaj również: Mieszkańcy chcą zmian na Grochowskiej. Miasto mówi o fotoradarze i przebudowie