Ludzki uśmiech a psie mózgi. Nowe odkrycia naukowe

2026-08-13 9:42

Najnowsze badania pokazują, że psy potrafią rozpoznawać emocje na ludzkiej twarzy. Uśmiech aktywuje w ich mózgach specyficzne obszary związane z emocjami. Naukowcy z Uniwersytetu Wiedeńskiego odkryli, że psy reagują na radosne twarze w sposób odmienny niż na inne emocje.

Człowiek z psem
Autor: Nataliya Vaitkevich/ Pexels.com

Jak psy rozpoznają ludzkie emocje?

Najnowsze badania wykazały, że psy mają zdolność do odczytywania ludzkich emocji, takich jak radość, gniew czy smutek, na podstawie wyrazu twarzy. Naukowcy z Uniwersytetu Wiedeńskiego, korzystając z funkcjonalnego obrazowania metodą rezonansu magnetycznego, badali mózgi psów, które oglądały zdjęcia obcych ludzi. Wyniki opublikowano w serwisie iScience.

„Ludzie są świetni w wychwytywaniu niuansów wyrazu twarzy. Psy podobnie. Badając ich mózgi, możemy zrozumieć, jak przystosowały się do niezwykłego społecznego i emocjonalnego rozumienia ludzi” – powiedział pierwszy autor badania dr Raul Hernandez-Perez.

Co dzieje się w psim mózgu na widok uśmiechu?

Badacze skoncentrowali się na reakcji psów na radosne twarze, które, jak sugerują wcześniejsze badania, mają dla nich szczególne znaczenie. Podczas skanowania mózgów psów wykazano, że w odpowiedzi na uśmiechy aktywowane są płat skroniowy i jądro ogoniaste. Jądro ogoniaste jest związane z emocjonalnymi decyzjami, a płat skroniowy z rozpoznawaniem twarzy.

„Aktywność w jądrze ogoniastym sugeruje, że szczęśliwe twarze ludzi mogą mieć dla psów znaczenie emocjonalne” – stwierdziła główna autorka pracy dr Laura Cuaya.

Czy psy rozróżniają inne emocje?

Naukowcy sprawdzili także, jak psy reagują na inne emocje, takie jak strach, gniew czy smutek. Skanowanie wykazało, że psy nie reagują w ten sam sposób na negatywne emocje. Sieć neuronowa łącząca korę skroniową z jądrem ogoniastym aktywowała się tylko przy oznakach radości.

Analiza wykazała również, że psy potrafią odróżnić strach od gniewu i smutku. Autorzy badania podkreślają, że choć psy świetnie rozpoznają emocje, nie oznacza to, że doświadczają ich w taki sam sposób jak ludzie. Psy zazwyczaj łączą obserwacje wyrazu twarzy z mową ciała i tonem głosu.

„Porównując ludzi z naczelnymi, przyglądamy się zdolnościom, które mogliśmy odziedziczyć po wspólnym przodku. W przypadku psów sytuacja wygląda inaczej. Podążały one zupełnie inną ścieżką ewolucyjną, jednak dzięki udomowieniu rozwinęły zdolności społeczne niezbędne do rozumienia ludzi” – podkreśliła dr Cuaya.

Badania były prowadzone na psach domowych, co sugeruje, że psy żyjące na wolności mogą inaczej przetwarzać sygnały wysyłane przez ludzi.

Naukowcy planują dalsze badania, aby zrozumieć, jak psy łączą sygnały mózgowe, by interpretować ludzkie zachowania oraz jak mózgi ludzi i psów przetwarzają te same sygnały emocjonalne.

„Chciałabym, aby ludzie postrzegali psy jako istoty zdolne do odczuwania emocji. Ewolucyjnie rozwijały się one razem z nami, aby rozumieć naszą mimikę i współpracować z człowiekiem. Uświadomienie sobie tego może zmienić sposób, w jaki się z nimi komunikujemy i jak się nimi opiekujemy” – podsumowała dr Cuaya.

Źródło PAP.

Eska Summer City – 32. Festyn Gminny STAWIGUDIADA 2026
Źródło: Ludzki uśmiech a psie mózgi. Nowe odkrycia naukowe