- Wielki sukces łódzkiego Orientarium, które po dwudziestu latach doczekało się narodzin wyjątkowych drapieżników.
- Para lwów azjatyckich, Shiva i Loki, doczekała się swojego pierwszego potomstwa – w zoo pojawił się mały samiec oraz samiczka.
- To niezwykle ważne wydarzenie dla ochrony gatunku, które wywołało ogromne poruszenie wśród miłośników zwierząt.
Lipiec przyniósł łódzkiemu Orientarium ogromne powody do radości, ponieważ to właśnie wtedy narodziły się dwa małe drapieżniki – samiczka i samiec. To pierwsze wspólne młode Lokiego i Shivy, a zarazem historyczny moment dla ogrodu zoologicznego, który czekał na przychówek tego gatunku przez ponad dwie dekady. Warto podkreślić, że tradycje hodowli lwów azjatyckich w Łodzi sięgają 1996 roku, co daje miastu pozycję absolutnego lidera w Polsce. Ostatnim urodzonym tutaj lwiątkiem była Tycia, która przyszła na świat 7 września 2005 roku. Samica spędziła w tutejszym Orientarium całe swoje życie, ostatecznie odchodząc w lutym 2025 roku.
- Kiedy młode przychodzą na świat po tak długiej przerwie, trudno mówić o tym bez emocji. To pierwszy miot Shivy i Lokiego oraz niezwykle ważny moment dla całego zespołu. Łódzkie zoo ma długą historię hodowli lwów azjatyckich, dlatego te narodziny znaczą dla nas szczególnie dużo. Cieszymy się z sukcesu, a teraz koncentrujemy się na potrzebach Shivy i rozwoju młodych – wyznał z niekrywaną radością Michał Gołędowski, pełniący funkcję Dyrektora Hodowli i Rozwoju w Orientarium ZOO Łódź.
- To wiadomość, na którą Łódź czekała ponad dwie dekady – skomentowała Hanna Zdanowska. Prezydent Łodzi. -Dziś możemy razem z zespołem zoo cieszyć się z narodzin dwojga lwów azjatyckich. Za tym pięknym momentem stoją lata pracy, wiedza i codzienna troska o zwierzęta. Gratuluję wszystkim, którzy opiekują się Shivą, Lokim i ich młodymi. Jestem pewna, że Łodzianie przyjmą tę wiadomość z taką samą radością jak my.