Spis treści
- Dramatyczne sceny rozegrały się na kieleckim osiedlu. 55-letni mężczyzna miał zamordować żonę i dwóch synów (16 i 18 lat), używając do tego siekiery.
- Z nieoficjalnych informacji przekazanych przez Radio Eska wynika, że po zabójstwach mężczyzna odebrał sobie życie.
- Sąsiedzi, widząc zwłoki 55-latka, wezwali służby. Prokuratura rozpatruje różne scenariusze, w tym rozszerzone samobójstwo.
Tragedia na kieleckim osiedlu. Ciała czteroosobowej rodziny w mieszkaniu
Mieszkańcy kieleckiego osiedla Pod Dalnią są w głębokim szoku po dramatycznych wydarzeniach. W jednym z tamtejszych bloków rozegrał się prawdziwy koszmar. Policję i pogotowie wezwali okoliczni mieszkańcy, których zaniepokoiły zwłoki mężczyzny na balkonie. Prawdziwe przerażenie przyszło jednak później, gdy funkcjonariusze weszli do środka. W mieszkaniu natrafili na ciała trzech kolejnych ofiar: żony 55-latka oraz ich dwóch synów, mających 16 i 18 lat.
Z nieoficjalnych ustaleń dziennikarzy Radia Eska wynika, że odpowiedzialnym za tę rzeź jest 55-letni ojciec rodziny. Mężczyzna miał najpierw brutalnie zabić swoich bliskich, zadając im ciosy siekierą, po czym targnął się na własne. To właśnie ten makabryczny widok zaalarmował sąsiadów, którzy niezwłocznie powiadomili policję.
- Nie wykluczamy żadnych wariantów. Najbardziej prawdopodobne wydaje się tzw. zabójstwo suicydalne, czyli sytuacja, w której najpierw dochodzi do zabicia trzech osób, a potem samobójstwa sprawcy
– przekazał mediom prokurator Daniel Prokopowicz, pełniący funkcję rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Kielcach.
Sąsiedzi 55-latka z Kielc w szoku. "Spokojny gościu był"
Osoby mieszkające w sąsiedztwie zmarłej rodziny są wstrząśnięte i nie potrafią wytłumaczyć, co mogło popchnąć mężczyznę do tak bestialskiego zachowania. Rozmawiając z dziennikarzami, zaznaczają, że rodzina wydawała się normalna, a z zewnątrz nic nie zwiastowało tak gigantycznej tragedii.
- Dobrze im się powodziło, nie wiadomo, co się mogło wydarzyć. Może to depresja? Tego mężczyznę wszyscy znali, chodził z psem po osiedlu, mówiliśmy sobie „dzień dobry”, wydawał się spokojnym człowiekiem
– komentowali przerażeni mieszkańcy w rozmowie z reporterami Radia Eska.
- Taki spokojny gościu był
- dodał inny sąsiad mieszkający na tym samym osiedlu w Kielcach.
Pomoc psychologiczna w kryzysie. Gdzie dzwonić?
Jeżeli mierzysz się z trudnościami, doświadczasz kryzysu psychicznego lub masz myśli rezygnacyjne, poszukaj wsparcia u specjalistów. Gdzie można znaleźć pomoc?
- Darmowy telefon zaufania dedykowany dzieciom i młodzieży: 116 111
- Darmowy telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie: 116 123
- Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka: 800 121 212
- Infolinia dla osób przeżywających stratę i żałobę: 800 108 108
- Fundacja Tumbo Pomaga - wsparcie dla osieroconych dzieci: 800 111 123
- Portal internetowy: pokonackryzys.pl
Jeżeli istnieje bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia, natychmiast wybierz numer 112.