Wielki upadek hitu Netflixa. Widzowie są wściekli na twórców

Serial "Outer Banks", który debiutował przed sześcioma laty z naprawdę przyzwoitymi recenzjami zarówno profesjonalnych krytyków, jak i widzów, porządnie wyłożył się na twarz. Oceny sprawiają, że wnioski o problemach Netflixa nasuwają się same, a twórcy zbierają potężne cięgi za najnowszą turę odcinków. Co z szóstym sezonem?

Outer Banks zbiera cięgi. Będzie 6. sezon?
Autor: Netflix/ Materiały prasowe

"Outer Banks" - kiedyś hit, teraz kit

Początek był obiecujący - pierwszy sezon "Outer Banks" zgarnął w serwisie Rotten Tomatoes, najpopularniejszym agregatorze ocen w sieci, 76% pozytywnych not od krytyków i 85% od widzów. W przypadku tych drugich każda kolejna odsłona młodzieżówki Netflixa prezentowała tendencję spadkową, a najnowszy piąty sezon szoruje już po dnie z wynikiem zaledwie 37%. Co ciekawe, zupełnie inaczej wygląda to w przypadku krytyków - tutaj od dwóch sezonów widnieje okrągłe 100% pozytywnych ocen, warto jednak zauważyć, że przy raptem... 5 recenzjach. Wniosek jest zatem prosty: wielu odbiorców zwyczajnie przestało ten serial oglądać (co potwierdza niedawne doniesienia o problemach Netflixa w zakresie niepowracających widzów), a wytrwali fani dociągnęli do końca w istnych męczarniach (bo lepiej przeciągać w nieskończoność to, co wcześniej przyniosło łatwy zysk, niż inwestować w nieoczywiste nowości).

Najlepsze historie miłosne to te z tragicznym zakończeniem? Rozmawiamy z obsadą "Trio" | Wywiad ESKA

"Outer Banks" - co wydarzyło się w 5. sezonie?

W piątym sezonie Płotki osiągają absolutne dno po tragicznej stracie JJ-a w Maroku. Pogrążeni w żałobie utknęli z dala od domu bez błękitnej korony i nadal są na celowniku wrogów. Chandler Groff wciąż grasuje na wolności, Dalia i Korsarze dyszą im na karku, a Snoby knują, żeby nie mieli dokąd wracać. John B, Sarah, Kiara, Pope i Cleo muszą polegać na swoich instynktach - i niewygodnym sojuszu z Rafem - aby dalej trzymać się razem. Ich misją jest teraz desperacki wyścig o odzyskanie swojej przyszłości i zdobycie wolności, za którą gonią od samego początku. Płotki muszą stawić czoła przeciwnościom, by pomścić swojego najlepszego przyjaciela i dopiąć swojego… po raz ostatni.

PRZECZYTAJ TEŻ: Pokochaliśmy ich w "Detektywie", teraz wracają w "Braciach". Matthew McConaughey i Woody Harrelson znów razem na ekranie

"Outer Banks" zbiera cięgi. Będzie 6. sezon?

Jak sugeruje ostatnie zdanie opisu - szósty sezon "Outer Banks" nie powstanie. I dobrze, bo trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść, a twórcy tego serialu stanowczo się już zasiedzieli. Dowodem tego jest piąta seria, która zdaniem nawet najwierniejszych fanów jest nuda, głupia i bezsensowna (aczkolwiek należy mieć na względzie ich wściekłość wywołają śmiercią JJ-a z poprzedniego sezonu).

Kreskówkowy. Przypomina mi Scooby'ego Doo. Nie mogłem obejrzeć drugiego odcinka bez grymasu na twarzy z powodu niedorzecznego scenariusza, gry aktorskiej i "akcji".

Niestety, ten serial z mojego ulubionego stał się czymś, co ledwo dałem radę obejrzeć. Ostatni sezon był bolesny pod wieloma względami, w tym kreacji aktorskich i chaotycznej fabuły. Brak JJ-a był boleśnie namacalny, momenty, które zazwyczaj byłyby zabawne, były puste, a dynamika grupy zawiodła. Jakiekolwiek przesłanie próbowali przekazać jego śmiercią, nie trafiło w sedno, [...] Szkoda, ale przewidywalny koniec serialu pokazał, że twórcy nie rozumieli, za co fani kochali ten serial: najpierw przyjaźń, potem przygoda.

Ten serial stracił wszystko. Dla mnie skończył się w trzecim sezonie, a wszyscy bohaterowie skończyli szczęśliwie. Serial nie jest taki sam bez JJ-a. To było rozczarowujące...

- czytamy w komentarzach.

Sonda
Podobał Ci się 5. sezon "Outer Banks"?

PRZECZYTAJ TEŻ: Pokazali plakat filmu o Violetcie Villas. Kompletnie niepodobna, ale nie powinniśmy się martwić

Źródło: Wielki upadek hitu Netflixa. Widzowie są wściekli na twórców