Robert Lewandowski - kapitan reprezentacji Polski i jeden z najwybitniejszych napastników w historii futbolu. Jego droga na Camp Nou była okupiona ogromem pracy i licznymi wyrzeczeniami. Musiał przejść długą drogę zaczynają od polskich boisk, aby trafić do zagranicznych klubów i zacząć zarabiać miliony. Dziś jest marką globalną, która pojawia się w rankingach jako jeden z najlepszych i najlepiej zarabiających piłkarzy.
Zaczynał skromnie w warszawskiej Varsovii, by przez Deltę Warszawa, Znicz Pruszków i Lecha Poznań trafić do wielkiej Bundesligi. To tam, w barwach Borussii Dortmund, a później Bayernu Monachium, zyskał przydomek „maszyny do strzelania goli”. Jego gablota z trofeami pęka w szwach – dwukrotnie sięgał po tytuł Piłkarza Roku FIFA, wygrał Ligę Mistrzów i wielokrotnie zdobywał Europejski Złoty But.
Przełomowym momentem ostatnich lat był lipiec 2022 roku. To wtedy „Lewy” po długiej i burzliwej batalii transferowej opuścił Bayern Monachium, by dołączyć do legendarnej FC Barcelony. Przenosiny do Hiszpanii były nie tylko zmianą sportową, ale i wizerunkową, co przełożyło się na obecność w najbardziej prestiżowych zestawieniach finansowych.
Przenosiny do stolicy Katalonii miały też wymiar wizerunkowy. Robert i Anna Lewandowscy stali się jedną z najbardziej wpływowych par w Hiszpanii, a obecność w barwach „Blaugrany” pozwoliła Polakowi jeszcze mocniej zaznaczyć swoją obecność na rynkach południowoeuropejskich i amerykańskich.
Zestawienie portalu Sportico za 2025 - Wśród setki najbogatszych sportowców globu, Lewandowski znalazł się na 96. miejscu, będąc jedynym reprezentantem Polski w tym gronie. Kwoty, o których mowa, dla przeciętnego zjadacza chleba są wręcz niewyobrażalne.
Zgodnie z danymi portalu, polski napastnik zarobił łącznie 38 milionów dolarów. Na tę kwotę składa się 26 milionów wypłaconych bezpośrednio przez klub oraz 12 milionów dolarów pochodzących z kontraktów reklamowych i innych aktywności poza boiskiem. Mimo tak imponującego wyniku, polski napastnik musiał uznać wyższość swojego wieloletniego rywala.
Cristiano Ronaldo, zajmujący pierwsze miejsce w rankingu, gra w zupełnie innej lidze finansowej. Portugalczyk, reprezentujący barwy saudyjskiego Al-Nassr, wzbogacił się o oszałamiające 260 milionów dolarów. Jak czytamy w raporcie:
Na pierwszym miejscu w rankingu znalazł się Cristiano Ronaldo, który w 2025 roku miał zarobić łącznie 260 mln dolarów, z czego 200 mln dolarów z gry w Al-Nassr, a 60 mln dolarów z dodatkowych umów. W zestawieniu nie zabrakło także Roberta Lewandowskiego. Polski piłkarz uplasował się na 96. miejscu. Według rankingu miał zarobić łącznie 38 mln dolarów, z czego 26 mln dolarów za grę w klubie oraz 12 mln dolarów z dodatkowych aktywności.
Łączny dochód 100 najbogatszych zawodników to ponad 6 miliardów dolarów. Robert Lewandowski, mimo że zajmuje dalszą pozycję w rankingu niż Ronaldo czy Messi, wciąż pozostaje w ścisłej elicie, co udowadnia, że polska marka w świecie sportu ma się doskonale.
Źródło: Ujawniono zarobki Roberta Lewandowskiego. Tak wypadł na tle Cristiano Ronaldo