"Proud" to polska "Euforia"? Twórca objaśnia nam podobieństwa i różnice

2026-06-12 16:13

"Proud", czyli głośny i długo wyczekiwany polski serial, trafił dziś z pierwszym odcinkiem do HBO Max. Produkcja z Ignacym Lissem w roli uzależnionego od używek i hulaszczego trybu życia geja, który nagle musi stać się ojcem, zebrała już szereg pochwał, zgarnęła dwie nagrody na zagranicznym festiwalu i... parokrotnie została porównana do słynnej "Euforii". Czy jest to trafne porównanie? Producent serialu Bogumił Lipski uważa, że w sumie to... i tak i nie.

Proud to polska Euforia? Twórca objaśnia nam podobieństwa i różnice
Autor: HBO Max/ Materiały prasowe

"Proud" to polski serial, który przed kilkoma miesiącami odniósł wielki sukces na francuskim festiwalu Series Mania, gdzie zgarnął dwie najważniejsze nagrody - za najlepszy serial i występ aktorski Ignacego Lissa. Fabuła nakreśla nam losy hedonisty Filipa (w tej roli Liss), który prowadzi iście hulaszczy tryb życia i nie stroni od wszelkiej maści używek. W wyniku rodzinnej tragedii zmuszony jest jednak diametralnie przewartościować swoje życie.

PROUD. Bogumił Lipski o porównaniach do EUFORII i poszukiwaniu idealnego Filipa | Wywiad ESKA

"Proud" to polska "Euforia"?

Po pierwszych pokazach, zarówno na Series Manii, jak i w Polsce, pojawiły się głosy porównujące "Proud" do "Euforii" - międzynarodowego, i bardzo kontrowersyjnego, hitu HBO. Zapytałam Bogumiła Lipskiego, producenta, czy zgadza się z tym porównaniem.

Absolutnie nie, dlatego, że to jest moje takie zboczenie zawodowe, że po pierwsze nie myślę nigdy o tym, jaki serial naśladować. I to jest jakby pierwsza podstawa, której bardzo się w swoim życiu trzymam. Jest to bardzo trudne, ale myślę, że oryginalność bierze się tylko i wyłącznie z jak najbardziej patrzenia w historię, którą tworzymy, a nie próbę pozlepiania jakichś pomysłów i tak dalej. Wiadomo, dużo rzeczy już powstało i jest dużo wspaniałych wzorców. "Euforia" jest wspaniałym serialem - stwierdził.

Producent "Proud" nie ukrywa jednak, że pewne podobieństwa do "Euforii" w istocie są tu dostrzegalne.

"Proud" ma to do siebie, że zaczyna się w trochę euforyczny sposób, bo też taki jest świat Filipa. Jest dużo podobieństw [do] tego świata, gdzie zaczynała się również "Euforia", bo ona też taka dzisiaj nie jest przy trzecim sezonie. Więc tutaj pewnie są takie podobieństwa. Wczoraj czytałem jeden z wywiadów francuskiego dziennikarza, on to opisał w ten sposób, że ["Proud"] zaczyna się to od takiego dosyć euforycznego świata, podobnego do "Euforii", ale ta opowieść migruje w kierunku bardzo ciekawej odsłony takiego dramatu rodzinnego. I tak, na koniec dnia to jest absolutnie family drama. To jest po prostu tyle i aż tyle - skwitował.

PRZECZYTAJ TEŻ: Maja Ostaszewska o roli w "Proud". "To jest wstyd, że ten temat ciągle wydaje się kontrowersyjny"

Autentyczny, wiarygodny i świetnie nakręcony

Jedną z najważniejszych osób w życiu serialowego Filipa gra tu Kamil Studnicki, prywatnie wielki fan "Euforii". W naszej rozmowie przyznał, że "Proud" rzeczywiście - pod pewnymi względami - ma w sobie coś z hitu Sama Levinsona.

No wiesz, mamy przepięknie nakręcony serial. Tym, co mnie z takiej artystyczno-technicznej strony urzeka w "Euforii", no to są zdjęcia. Jest kręcona na taśmie 35 mm, w związku z czym jest pięknie oświetlona, są piękne zmiany świetle. Ta narracja wizualna jest bardzo istotna, równorzędna do storytellingu i aktorstwa. I mam wrażenie, że tutaj [w "Proud" - przyp. red.] zdjęcia są też przepiękne. Pierwszy odcinek jest po prostu ucztą, jeżeli chodzi o oświetlenie. Reszta odcinków jest przepięknie nakręcona, są przepiękne kolory - zaczął.

Poza warstwą techniczną, "Proud" broni się też fabularnie. To serial o prawdziwych ludziach z prawdziwymi problemami, który nie lukruje rzeczywistości - trochę jak "Euforia" w czasach swojej świetności (czyli nie w trzecim sezonie).

No i to, co jest też w "Euforii" fajne, to ona nie ściemnia [...]. Pierwsze dwa sezony "Euforii" są bardzo autentyczne i mam wrażenie, że nam [też] udało się stworzyć bohaterów z krwi i kości, którzy mówią normalnym językiem polskim, tak jak się mówi, przeżywają ludzkie problemy. Każdy z nich ma jakieś plusy, minusy, bohaterowie nie są idealni. No i Warszawa jest przepięknie pokazana, właśnie nie jako metropolia udająca Nowy Jork, tylko jako Warszawa. Fajne europejskie miasto. Prawdziwe, z tramwajami, z różnymi ludźmi i czasem też z petami na ulicy - podsumował Kamil, serialowy Olek.

Najpopularniejsze polskie seriale ostatnich lat – jak dobrze je znasz?
Pytanie 1 z 10
“Informacja zwrotna” to adaptacja książki autorstwa…
“Informacja zwrotna”

Pierwszy odcinek "Proud" jest już dostępny w serwisie HBO Max. Kolejne (będzie ich łącznie osiem) ukazywać się będą co tydzień. Reżyserem serialu jest Karol Klementewicz, a autorką zdjęć Weronika Bilska. Scenariusz napisali Karol Klementewicz i Monika Pęcikiewicz. Producentem serialu jest Bogumił Lipski. Producentem wykonawczym z ramienia Magnolia Films jest Andrzej Besztak.

PRZECZYTAJ TEŻ: "Każdy kolejny rok" może sprawić, że fani książek zmienią zdanie. "Stawka jest znacznie wyższa"

Źródło: "Proud" to polska "Euforia"? Twórca objaśnia nam podobieństwa i różnice