“Proud”. Ignacy Liss o realiach pracy z dzieckiem. “Najtrudniejsze były momenty, kiedy miała płakać”

W serialu “Proud” Ignacy Liss wciela się w rolę Filipa - prowadzącego hedonistyczny tryb życia geja, który z dnia na dzień musi stać się tym, “co naturalnie nie występuje w przyrodzie”, czyli mężczyzną doskonałym. Inaczej jego siostrzenica trafi do domu dziecka. W rolę Tosi wcieliła się malutka (acz, jak zapewnia Ignacy, bardzo uzdolniona) aktorka imieniem Alicja. W rozmowie z Eską aktor ujawnił kulisy tej współpracy i zdradził, z jakimi trudami zwiąże się praca z dzieckiem na planie zdjęciowym. Zwłaszcza, gdy trzeba doprowadzić je do płaczu.

“Proud”. Ignacy Liss o realiach pracy z dzieckiem. “Najtrudniejsze były momenty, kiedy miała płakać”
Autor: HBO Max/ Materiały prasowe

Tuż przed startem zdjęć dowiedział się, że zostanie ojcem

Filip to dobry chłopak, ale bardzo pogubiony. W trwającym osiem odcinków serialu “Proud” (sześć dostępnych jest już w HBO Max) obserwujemy, jak usiłuje poskładać swoje życie i stanąć na wysokości zadania, by jego siostrzenica Tosia nie wylądowała w domu dziecka. Ale jak z dnia na dzień zmierzyć się z wizją nieoczekiwanego ojcostwa i odpowiedzialności, jaka się z nim wiąże? 

PROUD. Kamil Studnicki o kulisach i międzynarodowym sukcesie polskiego serialu | Wywiady ESKA

Otóż Ignacy Liss wyznał mi, że ta część przyszła mu dość łatwo, gdyż na kilka tygodni przed startem zdjęć dowiedział się, że po raz pierwszy zostanie ojcem. “Wchodząc na plan już wiedziałem, że będę tatą i dzięki temu, że miałem tę świadomość, że moje życie też się zmienia. Bardzo mi to pomogło wejść w rolę Filipa i znaleźć w sobie te emocje. I jest to piękne, że tak to się wszystko złożyło, bo myślę, że dzięki temu byłem w stanie wspiąć się na jakiś wyższy level, jeśli chodzi o świadomość tego bohatera” - powiedział.

Ignacy Liss o współpracy z dzieckiem na planie - to dziecko rządzi, Ty się dostosowujesz

“Alicja jest wspaniałym dzieckiem. Mimo tego, że ciężko tutaj mówić o aktorstwie, wszyscy na planie uważaliśmy, że ma niesamowity potencjał aktorski i świetnie wygląda w różnych ujęciach” - zaczyna swoją opowieść Ignacy. Alicja ma 10 miesięcy i każda scena należy do niej.

Jeśli chodzi o współpracę pomiędzy aktorem, a takim 10-miesięcznym dzieckiem, to jest bardzo duże, ale też wdzięczne wyzwanie. Trzeba do niego podejść odpowiednio, czyli z odpowiednią dozą pokory. Musisz mieć też świadomość jako aktor, że nie wygrasz z dzieckiem na planie. Chodzi mi o taką ekranową uwagę, że jeśli widzimy na ekranie dziecko i bohatera, to wiadomo, że to dziecko będzie w centrum uwagi, bo ona jest słodka, naturalna, ma w sobie pewnego rodzaju taką nieskazitelność. I ty musisz robić wszystko, żeby właśnie to podbijać, żeby korzystać z tego, co to dziecko ci daje i nie trzymać się sztywno scenariusza, tylko reagować. Dlatego mamy mnóstwo takich fajnych ujęć, gdzie Alicja sama nawiązuje ze mną relację, reaguje bardzo spontanicznie i często “ustawia” całą scenę - kontynuuje aktor.

Współpracę z Alicją Ignacy określa jako “trudną, ale wdzięczną”, tłumacząc, że wymagała od niego dużej intuicji i koncentracji. Dodaje też, że największym wyzwaniem było nakręcenie scen, w której serialowa Tosia miała płakać. “Kiedy już się to wydarzyło, było to dla mnie rozdzierające. Wiedziałem, że mama czy tata Alicji są blisko, ale chciałem od razu ją im oddać, żeby mogli ją uspokoić i wesprzeć”.

Proud
Autor: HBO Max/ Materiały prasowe

Dziecko cudze, ale pies swój

Oprócz Alicji na planie towarzyszył Ignacemu też pies Felek, którego obecność wprawdzie dodatkowo utrudniała wiele scen - “to naprawdę było szaleństwo, momentami zapominałem, gdzie jestem, że to jest na niby” - ale współpracę ułatwiał fakt, iż Felek jest prywatnie czworonożnym przyjacielem Ignacego. “I tutaj jest taki haczyk, taka śmieszna rzecz, że pies jest naprawdę mój. Grałem ze swoim prywatnym psem, Felkiem, dlatego było trochę łatwiej. [...] Na pewno to mi bardzo ułatwiło pracę na tym planie, bo odeszła mi jedna więź do zbudowania”.

PRZECZYTAJ TEŻ: Dobre wieści dla fanów "Rodu smoka". Chyba jednak zobaczymy smoka Kanibala - i nie tylko jego

To serial Netflixa czy HBO?
Pytanie 1 z 14
Ten kadr pochodzi z serialu...
Ten kadr pochodzi z serialu...
Źródło: “Proud”. Ignacy Liss o realiach pracy z dzieckiem. “Najtrudniejsze były momenty, kiedy miała płakać”