Nie żyje ukochany Wandy Kwietniewskiej. Poruszające słowa znanego muzyka o ich ostatnim spotkaniu

2026-03-01 13:36

Bardzo smutne wieści dla fanów polskiej sceny muzycznej. Odszedł Andrzej Miziński, który przez wiele lat był życiowym partnerem Wandy Kwietniewskiej, liderki grupy Wanda i Banda. O śmierci mężczyzny poinformował Krzysztof Jaryczewski z formacji Jary Oddział Zamknięty, publikując w sieci zdjęcie z ostatniego pożegnania. Ukochany artystki zmagał się z problemami zdrowotnymi.

Lider Jary Oddział Zamknięty żegna Andrzeja Mizińskiego

Informację o odejściu Andrzeja Mizińskiego, ukochanego Wandy Kwietniewskiej, przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych Krzysztof Jaryczewski. Były wokalista legendarnego Oddziału Zamkniętego, a obecnie lider formacji Jary Oddział Zamknięty, zamieścił na Facebooku bardzo osobisty wpis. Muzyk dołączył do niego fotografię wykonaną podczas uroczystości pogrzebowej, dzieląc się z fanami smutną wiadomością o stracie bliskiej osoby.

Zobacz także: Wanda Kwietniewska 20 lat temu i teraz. Nic się nie zmieniła! Tylko spójrzcie

Krzysztof Jaryczewski o chorobie partnera Wandy Kwietniewskiej

Zmarły mężczyzna był wieloletnim partnerem życiowym Wandy Kwietniewskiej, znanej szerokiej publiczności jako liderka zespołu Wanda i Banda. Z wpisu zamieszczonego przez Jaryczewskiego wynika, że Andrzej Miziński od pewnego czasu walczył z chorobą, choć rodzina nie zdecydowała się na ujawnienie dokładnych przyczyn jego śmierci. Ostatnie pożegnanie odbyło się 28 lutego 2026 roku o godzinie 13:00 na Cmentarzu Srebrzysko w Gdańsku. Tego samego dnia na tej samej nekropolii spoczął również aktor Mirosław Krawczyk, prywatnie ojciec Mikołaja Krawczyka.

Wzruszające słowa o ostatnim spotkaniu

Właśnie pożegnaliśmy Mizia Andrzeja Mizińskiego😢 prywatnie męża Wanda Kwietniewska… Człowieka poznałem na poprzednim Sylwestrze. Nie było wprawdzie "bruderszafta", bo to był wyjątkowy Sylwester (bez alkoholu). Gościliśmy u brata Wandy, Krzysztofa i jego żony Wioli na Kaszubach … Mimo swojej choroby Andrzej miał niezwykłą pozytywną energię …jestem wrażliwym i sensorycznym gościem, więc wyczuwam to od razu. Podczas wakacji przyjechaliśmy z Hanią do Wandy, niestety akurat pod jego nieobecność … szkoda, że nie miałem okazji poznać go bliżej. Z drugiej jednak strony na wspomnianym Sylwestrze rozmawiając z nim i przebywając te kilka godzin w jego obecności, miałem wrażenie, że znam go od wieków… Już jest na innym szlaku … Żegnaj Miziu… Wszyscy kiedyś się tam wybierzemy, więc do zobaczenia

Takimi słowami Krzysztof Jaryczewski pożegnał zmarłego kolegę we wpisie opublikowanym na platformie Facebook. Zachowano oryginalną pisownię. 

Zobacz także: Ikony polskiego rocka ze szczególnym wyróżnieniem! Wśród nagrodzonych Katarzyna Nosowska

Burzliwa historia związku Wandy Kwietniewskiej i Andrzeja Mizińskiego

Uczucie łączące Wandę Kwietniewską i Andrzeja Mizińskiego narodziło się, gdy oboje byli jeszcze nastolatkami. Para poznała się w Iłży przy okazji meczu siatkówki – wokalistka miała wówczas zaledwie 16 lat, a jej wybranek był o trzy lata starszy. Młodzieńcza miłość nie przetrwała jednak próby czasu i ich drogi rozeszły się na długie lata, podczas których każde z nich budowało własne życie. Los ponownie skrzyżował ich ścieżki dopiero w 2003 roku, kiedy Miziński postanowił odnowić kontakt. To spotkanie po latach okazało się przełomowe dla ich relacji, która odżyła na nowo i trwała nieprzerwanie aż do śmierci mężczyzny.

Kawałki Mojego Życia - Lombard - Wanda Kwietniewska