Marcin Bosak pokazał bliznę po walce z rakiem. Przez guz musiał na nowo uczyć się chodzić

2026-05-29 7:45

Marcin Bosak należy do grona najpopularniejszych polskich aktorów. Grywa w hitowych filmach i serialach. Zazwyczaj milczy na temat swojej prywatności, ale lata temu wyznał, że w ważnym dla niego czasie musiał zmierzyć się z nowotworem. W talk show "Mellina" gwiazdor odsłonił bliznę, która została mu po operacji wycięcia guza.

W 2003 roku Marcin Bosak oficjalnie zdobył dyplom aktora, ale już przedtem zdobywał doświadczenie w teatrze oraz telewizji. Rozpoznawalność w całym kraju i ogromny sukces przyniosła mu rola Kamila Gryca w uwielbianym przez widzów serialu „M jak miłość”.

Gdy pożegnał się z tą produkcją, dostawał angaże w innych głośnych tytułach. Można było go oglądać w takich filmach jak „Tylko mnie kochaj”, „Ciacho”, „W ciemności” czy „Pokot” i „Polityka”. Wystąpił też w wielu serialach, m.in. w „Tajemnicy twierdzy szyfrów”, „Londyńczykach”, produkcji „Kruk. Szepty słychać po zmroku”, a także w „Chyłce”, „Rojst '97”, „Zatoce szpiegów” i najnowszych „Ołowianych dzieciach”. Po kilku latach przerwy znowu dołączył do ekipy „M jak miłość”.

Gwiazda „M jak miłość” w szczerym wyznaniu o walce z rakiem

Bosak rzadko udziela wywiadów o swoim życiu prywatnym. Mimo to kilka lat temu zdecydował się na bolesne wyznanie. Opowiedział, że w bardzo istotnym momencie, zarówno jeśli chodzi o karierę, jak i życie osobiste (oczekiwał właśnie na narodziny swojego pierwszego dziecka), lekarze przekazali mu diagnozę o ciężkiej chorobie.

Teraz przypomniał tę historię, goszcząc u Marcina Mellera w jego talk show „Mellina”. Zdradził, że w 2006 roku, przed 30. urodzinami, wykryto u niego nowotwór glejowy w postaci guza rdzenia kręgowego. Lokalizacja zmiany była na tyle niebezpieczna, że liczni specjaliści odmawiali przeprowadzenia zabiegu, bojąc się ryzyka. Aktor przyznał, że w tych trudnych chwilach szukał ratunku w różnych, nawet mniej tradycyjnych metodach. Mógł też liczyć na ogromne wsparcie ze strony znajomych z branży - Marcin Dorociński pomógł mu, wysyłając jego dokumentację medyczną do specjalistów w USA.

MELLINA - Bosak

Aktor musiał uczyć się chodzić po wycięciu guza

Zabieg chirurgiczny odbył się w końcu na terenie Belgii. Po interwencji lekarzy Marcin Bosak przez pewien czas był w śpiączce. Kiedy go wybudzono, czekała go żmudna i ciężka rehabilitacja, podczas której musiał ponownie nauczyć się chodzić. Aktor szczerze mówi o tym, że jego ręce nie funkcjonują tak samo dobrze. Będąc osobą praworęczną, zmaga się ze znacznym osłabieniem tej kończyny, co zmusza go do składania podpisów wielkimi literami.

Ostatecznie udało mu się niemal w całości odzyskać zdrowie i dawną sprawność. Jak sam dzisiaj twierdzi, wielką zasługą była jego sportowa przeszłość. Od najmłodszych lat ćwiczył akrobatykę, by z czasem przejść na karate. W tych sztukach walki wywalczył sobie brązowy pas.

Marcin Bosak w „Mellinie” u Marcina Mellera. Aktor odsłonił pooperacyjną bliznę

Podczas wywiadu w „Mellinie” podzielił się również historią o wizycie u polskiego specjalisty. Lekarz ten był pod ogromnym wrażeniem precyzji, z jaką przeprowadzono zabieg w Belgii. Jako dowód tamtych wydarzeń została mu duża, kilkunastocentymetrowa blizna, którą aktor zademonstrował zaintrygowanemu gospodarzowi programu. Bosak z uśmiechem na twarzy zażartował, że z taką pamiątką na ciele wzięliby go do obsady słynnego „Matrixa” nawet bez udziału w castingu.