Joe Exotic był pewien, że Donald Trump go ułaskawi. Król tygrysów nagrał nawet podziękowania

Ostatnie godziny prezydentury Donalda Trumpa, upłynęły pod znakiem ułaskawień wielu osób. Słynny Joe Exotic, który był bohaterem dokumentu Netflixa, również liczył na prawo łaski. Jak wiemy, nie doszło do tego, a król tygrysów nagrał nawet podziękowania...

Joe Exotic był pewien, że Donald Trump go ułaskawi. Król tygrysów nagrał nawet podziękowania
Autor: screen: https://youtu.be/acTdxsoa428/ Archiwum prywatne

Postać Joe Exotica, stała się powszechnie popularna, gdy na Netlixie pojawił się dokument 'Król tygrysów', który zdominował platformę. Jak wiemy, Joe przebywa w więzieniu, z którego często upominał się o prawo łaski, twierdząc, że jest niewinny. Ostatnie godziny prezydentury Donalda Trumpa, upłynęły pod znakiem prawa łaski i właśnie w tym momencie, Joe Exotic liczył na zajęcie się jego sprawą. Niestety, nic z tego nie wyszło, a jak się okazuje Joe nagrał nawet podziękowania,

Zima 2020/21. Seriale telewizyjne, które musicie obejrzeć!

Donald Trump nie ułaskawił Joe Exotica, a ten nagrał nawet podziękowania...

Aktor George Takei skomentował całą sytuację, twierdząc, że Joe Exotic liczył na prawo łaski:

Joe Exotic miał nadzieję, że Trump go ułaskawi, czekała już na niego limuzyna. Ale się przeliczył. 

Ten falstart skomentował także prawnik króla tygrysów, który powiedział w wywiadzie dla 'Metro':

Myślę, że prezydent stanie po naszej stronie, a ułaskawienie odwróci uwagę od Joe Bidena. Wczoraj nakręciliśmy film z podziękowaniami dla Donalda Trumpa i czekamy na jego publikację.

Jak widać, Joe Exotic nie raz da jeszcze o sobie znać, a z pewnością przypomni o nim serial fabularny, w którym rolę króla tygrysów zagra Nicolas Cage. Podobno trwają już zaawansowane prace.

Sonda
Która z artystek wypadła lepiej?