Grzegorz Markowski wspomniał, jak fanka napisała list miłosny na trabancie

2021-01-04 10:04 Dominik Pajewski
Grzegorz Markowski wspomniał, jak fanka napisała list miłosny na trabancie
Autor: WBF

Grzegorz Markowski przeżył wiele świetnych chwil z zespołem Perfect, które z pewnością będzie wspominał przez lata. Jedną z historii jest list miłosny, który został zapisany na trabancie wokalisty.

Grzegorz Markowski ma wiele wspomnień i historii z czasów grania z grupą Perfect. Z pewnością jedną z opowieści wartej przytoczenia, jest list miłosny, który wokalista otrzymał na swoim trabancie. Dokładniej mówiąc, fanka wypisała swoje uczucia, na samochodzie artysty.

Co tam w środku gra? Keith Richards

Grzegorz Markowski wspomniał czas, gdy fanka napisała do niego list miłosny na trabancie

W wywiadzie dla 'Teraz Rocka', Grzegorz Markowski wspomniał nietypową sytuację, opisując ją w ten sposób:

Zaparkowałem pod Stodołą. Wyszedłem, a cały Trabant, biały z przyciemnianymi obwódkami przy reflektorach – taka była wtedy moda – pomazany niezmywalnymi flamastrami. „Kocham cię, kocham cię, Grzesiu, jesteś słodki”. I serca przebite strzałą. Jeździłem tą choinką świąteczną chyba z pół roku, zanim ktoś mi tych napisów nie zmył czy nie rozmazał… Piękne czasy. Do tej pory mam części garderoby, które fanki rzucały na scenę. Żona zakłada czasem krawacik z kryształków Swarovskiego, który trafił do mnie w ten sposób. Miło to wspominam.

Zespół Perfect zapowiedział trasę pożegnalną na 2020 rok, jednak plany pokrzyżowała pandemia. Grupa ma w planach zagrać jeden, ogromny koncert, nie wiadomo jednak, kiedy miałoby się to wydarzyć.