Owacje na stojąco i zachwyty krytyków. Nowa "Godzilla" już po premierze
Na ten film czekają fani na całym świecie. Kontynuacja nagrodzonej Oscarem „Godzilla Minus One”, czyli „Godzilla Minus Zero”, ma już za sobą światową premierę podczas New York Film Festival. Pokaz zakończył się owacją na stojąco, a twórcy, w tym reżyser Takashi Yamazaki oraz gwiazdy Ryunosuke Kamiki i Minami Hamabe, mogli świętować pierwszy wielki sukces.
Pierwsze recenzje nie pozostawiają złudzeń – szykuje się kolejne wielkie widowisko. Jednocześnie do sieci trafił finałowy zwiastun produkcji, który tylko podgrzewa atmosferę przed nadchodzącymi pokazami w Polsce.
Recenzenci nie mają wątpliwości: "Kolejne arcydzieło"
Krytycy, którzy mieli już okazję zobaczyć film, są pod ogromnym wrażeniem. Szczególną uwagę zwracają na to, jak reżyserowi udało się połączyć zapierające dech w piersiach sceny akcji z poruszającym dramatem bohaterów, którzy próbują odbudować swoje życie w powojennej Japonii.
Serwis „IndieWire” zachwyca się emocjonującymi starciami gigantycznych potworów, a „The Hollywood Reporter” docenia rozmach produkcji oraz wciągającą opowieść o przyjaźni i odwadze. Najdalej posunął się jednak „Esquire”, który wprost określił najnowsze dzieło Yamazakiego kolejnym arcydziełem.
Finałowy zwiastun zdradza mroczną tajemnicę
Nowa zapowiedź, pokazana po raz pierwszy na New York Comic Con, rzuca nieco więcej światła na fabułę. Akcja rozgrywa się dwa lata po wydarzeniach z poprzedniej części. Zwiastun rozpoczyna się od niepokojących słów doktora Ogaty, w którego wciela się Jun Kunimura: „Jednego jestem pewien. Ta kobieta nie miała prawa przeżyć”. Kto jest tajemniczą postacią i dlaczego jej przetrwanie budzi taki niepokój?
Chwilę później na ekranie widzimy obrazy totalnego zniszczenia: dom unoszący się w powietrzu, potężne eksplozje i bohaterów desperacko próbujących uciec z centrum katastrofy. Wracają również znani z poprzedniej części Shikishima (Ryunosuke Kamiki) i Noriko (Minami Hamabe), których losy ponownie znajdą się w samym sercu tej historii.
Za kamerą stanął zdobywca Oscara
Za sterami produkcji ponownie stanął Takashi Yamazaki, który był reżyserem, scenarzystą i twórcą efektów wizualnych „Godzilla Minus One”. To właśnie on przywrócił japońskiej serii międzynarodowy rozgłos, a jego praca została nagrodzona Oscarem za najlepsze efekty specjalne.
Warto dodać, że „Godzilla Minus Zero” to pierwsza japońska produkcja zrealizowana w ramach programu Filmed for IMAX, co oznacza, że na wielkim ekranie wykorzystane zostaną specjalne, rozszerzone formaty obrazu, gwarantujące jeszcze głębsze zanurzenie w świecie potworów.
Kiedy "Godzilla Minus Zero" w Polsce? Znamy daty
Fani Godzilli w Polsce nie będą musieli długo czekać. Już 3 listopada, w tzw. Godzilla Day (rocznicę premiery pierwszej „Godzilli” z 1954 roku), w wybranych kinach odbędą się specjalne pokazy przedpremierowe. Dzień później, 4 listopada, w Warszawie zaplanowano wyjątkowy pokaz w technologii IMAX.
Do regularnej dystrybucji kinowej film wejdzie już 6 listopada 2026 roku. Jak informuje dystrybutor, bilety na wszystkie pokazy są już dostępne w sprzedaży.