Brian May wkurzył się i zaatakował kamerzystę [WIDEO]

2020-02-13 12:27
Ilustracja do artykułu
Autor: screen: youtu.be/ScRFwM6-K-w

Brian May uchodzi za spokojnego człowieka, którego raczej trudno wyprowadzić z równowagi. Niestety, na jednym ze spotkań, gitarzysta Queen nie wytrzymał i zaatakował kamerzystę.

Brian May uznawany jest za bardzo spokojnego i stonowanego człowieka, który raczej nie wchodzi z nikim w konflikty. Niestety, podczas spotkania z fanami w Australli, doszło do nieprzyjemnego incydentu, podczas którego, Brian May zaatakował jednego z dziennikarzy.

FRED DURST ZOSTANIE NAJGORSZYM REŻYSEREM? ARTYSTA OTRZYMAŁ NOMINACJĘ DO ZŁOTYCH MALIN



Brian May wkurzył się i zaatakował kamerzystę [WIDEO]

Queen podróżują z Adamem Lambertem, a koncerty cieszą się ogromnym zainteresowaniem mediów oraz fanów. Podczas jednego ze spotkań, gdzie pojawili się reporterzy 7News, May mocno zdenerwował się, gdy po prośbie o niefilmowanie, reporterzy wyjęli telefon i zaczęli rejestrować przebieg spotkania. May krzyknął:

Odłóż to, albo stanie się coś paskudnego. Rozumiesz? Przestań natychmiast. Mówię serio.


Po odłożeniu kamery i nagrywaniu telefonem, Brian May powiedział:

Ale jesteś sprytny, co nie? Jesteś pasożytem. Zostaw nas w spokoju. Rozumiesz?

AXL ROSE NARAZIŁ SIĘ FANOM, CHODZI O WPIS POLITYCZNY


W końcu gitarzysta nie wytrzymał i wytrącił telefon z ręki dziennikarza, przepraszając fanów za taką sytuację. Wszystko zostało zarejestrowane na poniższym nagraniu:



Gitarzysta opisał także całą sytuację ze swojej strony, mówiąc:

Był ten facet z ogromną kamerą. Zauważyłem go, ale nie miałem pojęcia kim jest – czy był razem z dziećmi, czy nie. Pozwoliłem mu filmować, jak podpisuję płyty, ale dzieci były wyraźnie poruszone spotkaniem i zasługiwały na chwilę prywatności. Najuprzejmiej jak umiałem zwróciłem się do niego mówiąc, że ma już swój materiał i może przestać filmować. Nie zrobił tego. Filmował dalej, nachalnie podsuwając mi kamerę pod nos. Uznałem to za celowe naruszenie mojej prywatności. W tej chwili wszystko się zmieniło. (...) Podszedłem do niego i położyłem rękę na jego telefonie, zanim mój ochroniarz mnie łagodnie odciągnął. (...) Gość Zepsuł mi cały dzień. Jeśli tego chcieliście, Channel 7, to się wam udało. Jest cienka linia między agresją a depresją.