Żywot pełen pasji i miłości do muzyki. Brian Johnson, Żywot Briana. Autobiografia wokalisty AC/DC - recenzja książki

i

Autor: Materiały prasowe Recenzja autobiografii Briana Johnsona

Żywot pełen pasji i miłości do rocka! Brian Johnson, "Żywot Briana. Autobiografia wokalisty AC/DC" - recenzja książki

2024-02-27 9:42

W środę 9 listopada 2022 roku swoją premierę w Polsce miała wyczekiwana autobiografia Briana Johnsona - uwielbianego na całym świecie wokalisty zespołu AC/DC. Opowieść zatytułowana przewrotnie "Żywot Briana" to wciągająca historia osiągania zamierzonego celu, spełniania swoich marzeń i niepoddawania się, choćby cały świat zwracał się przeciwko.

Brian Johnson ogłosił, że pracuje nad swoją autobiografią już w kwietniu ubiegłego roku. Według pierwszych zapowiedzi książka miała się ukazać w październiku 2021 roku, jednak na krótko przed tą datą muzyk poinformował jednak, że tak się nie stanie. Sprawa umilkła na prawie rok, aż kiedy to na początku września b.r. Brian oficjalnie potwierdził, że prace zostały ukończone i jego historia ukaże się pod koniec października. Na polską premierę czekaliśmy dwa tygodnie dłużej - książka Żywot Briana. Autobiografia wokalisty AC/DC ukazała się 9 listopada 2022 roku, nakładem Wydawnictwa SQN. Czy było warto czekać?

AC/DC - najpopularniejsze numery legendy rocka / Eska ROCK

To prawie jak spotkanie z Brianem Johnsonem!

Autobiografia Briana Johnsona dzieli się na trzy zasadnicze części, a na każdą z nic składa się osiem rozdziałów. Ogółem można powiedzieć, że pierwsza część dotyczy młodości Briana, druga jego pierwszych sukcesów (i dużych porażek) na polu muzycznym, a trzecia wkroczenia do wielkiego świata rocka. Każdy z rozdziałów jest dość krótki, żaden nie przekracza dwudziestu stron, co jest dość wygodne z perspektywy czytelnika, ze względu na fakt, że czyta się je bardzo sprawnie i szybko. Ogromna w tym zasługa samego autora, czyli Briana Johnsona osobiście, który nie zdecydował się skorzystać z pomocy bardziej doświadczonego pisarza tego typu formatów, jak zrobił to na przykład Lenny Kravitz. Uznany i uwielbiany na całym świecie wokalista jest także świetnym tekściarzem (jak do tego dochodził opowiada w tej książce), nic więc dziwnego, że tak sprawnie idzie mu ta opowieść. Muzyk posługuje się językiem pisanym bardzo sprawnie, a przyjęty luźny styl wypowiedzi sprawia, że czytelnik odczuwa wrażenie, jakby słuchał anegdot opowiadanych mu bezpośrednio przez siedzącego obok Johnsona. Nie da się ukryć, że duża w tym zasługa polskiego tłumacza, Jakuba Michalskiego, który w genialny sposób oddał poczucie humoru i sposób bycia Briana. Czytając Żywot Briana nie raz wybuchnęłam śmiechem, a poczucie rozbawienia nie opuszczało mnie niemal przez całą lekturę. Okazuje się, że Johnson ma taki dar opowiadania i pozytywny sposób patrzenia na świat, że nawet o tych najbardziej mrocznych momentach swojego życia jest w stanie opowiadać z ogromnym poczuciem humoru i dystansu. Wszystkie te opowieści o pierwszych zajęciach, byciu skautem i innych przygodach z czasów dzieciństwa - niesamowita, wciągająca część!

Żywot pełen pasji i miłości do muzyki. Brian Johnson, Żywot Briana. Autobiografia wokalisty AC/DC - recenzja książki

i

Autor: Materiały prasowe Okładka książki

Jak rodzi się gwiazda rocka? Wersja Briana Johnsona

O czym jest właściwie ta opowieść? O życiu Briana Johnsona, to proste, jednak nie do końca. Całość liczy około 365 stron - to dość niewiele, jak na autobiografię. Wydaje mi się jednak, że artysta przyjął bardzo konkretny klucz, chcąc opowiedzieć swoim fanom o sobie nieco więcej. Brian tworzy opowieść, za pomocą której próbuje pokazać, w jaki sposób ostatecznie doszedł do pozycji, dzięki której zyskał światową sławę i uznanie. Swoją opowieść muzyk rozpoczyna od samego, można powiedzieć, przed początku, czyli momentu zapoznania się swoich rodziców, przechodząc przez swoje przyjście na świat, dzieciństwo i młodość, pozostając w tym okresie swojego życia na nieco dłużej. Brian nie opowiada o każdej sytuacji ze swojego życia z dwóch zasadniczych powodów: gdyby tak robił, książka ta liczyłaby pewnie dobrze ponad tysiąc stron, po drugie, z rozbrajającą szczerością muzyk mówi, że większości rzeczy, ba, nawet imion osób z dawnych czasów nie pamięta. W niczym to zupełnie nie przeszkadza, gdyż pewne jest jedno: Johnson zwraca szczególną uwagę na te wydarzenia ze swojego życia, które miały największy wpływ na niego, jako muzyka, które wprost doprowadziły go do zostania jedną z największych gwiazd rocka na świecie. Szczególnie warte uwagi jest to, że Johnson nie koloryzuje, nie próbuje wmówić czytelnikowi, że zawsze jest prosto i różowo. Historia sławy Briana Johnsona to także historia spektakularnych upadków i porażek, ale także podejścia do życia, które można zawrzeć w zdaniu "nigdy się nie poddawaj, nawet jak już jest całkiem do kitu".

"Żywot", który koniecznie trzeba znać!

Czego można się dowiedzieć z Żywotu Briana? Chociażby tego, kiedy narodziły się marzenia artysty o zostaniu śpiewakiem, jak doszło do tego, że został tak młodym mężem i ojcem, jak wyglądały jego pierwsze kroki na estradzie, kiedy i w jakich okolicznościach muzyk spotkał się z Bonem Scottem, jak wygląda spadek ze szczytu na samo dno, jak właściwie doszło do tego, że Brian został wokalistą AC/DC, czy kiedy miał miejsce pierwszy koncert Johnsona z tą grupą i co właściwie się podczas niego działo. Zdecydowanie dużą wartością tej książki jest zwrócenie większej uwagi na wczesną karierę Johnsona w zespole Geordie, bez którego ten być może nigdy nie trafiłby do AC/DC. Fragmenty te pozwalają nie tylko zrozumieć, jak dużą pasją artysty jest muzyka i jak wiele jest w stanie od zawsze dla niej poświęcić, ale także jak nie łatwo jest się wybić, zwrócić na siebie uwagę fanów i wytwórni. Muzyka to jednak nie wszystko - opowieść Briana Johnsona to także obraz życia klasy robotniczej w Wielkiej Brytanii w latach 1947-1980, trudnej sytuacji cudzoziemców w tym kraju, a także tego, w jaki sposób traktowani byli weterani wojenni - był nim przecież ojciec głównego bohatera.

Żywot pełen pasji i miłości do muzyki. Brian Johnson, Żywot Briana. Autobiografia wokalisty AC/DC - recenzja książki

i

Autor: Materiały prasowe Brian Johnson na jednym z występów z Geordie

"Mam kocie oczy i dziewięć żyć, ryzykuję każdym z nich i ostro gram"

Tytuł Żywot Briana jest dość przewrotny, ale ujmuje w sobie wszystko to, co najważniejsze. Jest to oczywiście nawiązanie do kultowego filmu brytyjskiego z 1979 roku, zrealizowanego przez grupę Monty Pythona. Z drugiej strony zaś mówi on nam wprost, czego możemy się spodziewać po treści książki - to nie jest opowieść o AC/DC, a o drodze, jaką w swoim życiu przeszedł Brian Johnson, by się w tym zespole znaleźć. Legendarnej grupy oczywiście nie mogło tu zabraknąć, a wątki jej dotyczące przejawiają się w różnych miejscach i na różnych etapach życia artysty. W centrum jednak jest on, jego opowieść i jego historia - pełna pasji, humoru, miłości do muzyki i swojej rodziny, a także przykrych porażek i umiejętności radzenia sobie z nimi. Brian poszedł w tym samym kierunku, co wspomniany już tu Lenny Kravitz i można się spodziewać, że Żywot Briana to nie jest jego ostatnie słowo, jeśli chodzi o pisanie autobiografii.

Żywot Briana to świetna pozycja, można powiedzieć obowiązkowa dla każdego fana tego artysty, AC/DC, ale też muzyki w ogóle, szczególnie dla osób, które próbują swoich sił w tym świecie, by sprawdziły, jak to wygląda w praktyce, z pozycji osoby, o której zdecydowanie nie możemy powiedzieć, że była uprzywilejowana. Brian Johnson rządzi i nie da się z tym dyskutować!

Listen on Spreaker.