Zmarł współzałożyciel formacji Blondie. Basista Fred Smith miał 77 lat

2026-02-09 9:39

Smutne wieści dotarły do nas ze świata alternatywnego rocka. W wieku 77 lat zmarł Fred Smith, współzałożyciel formacji Blondie. Muzyk grał także w kultowym zespole Television. Smith od lat zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi.

Fred Smith

i

Autor: Wikimedia Commons / CC BY-SA 4.0

Zmarł współzałożyciel formacji Blondie. Basista Fred Smith miał 77 lat

Nie żyje Fred Smith, współzałożyciel legendarnej grupy Blondie. Basista, który najbardziej jest kojarzony z formacją Television, zmarł w wieku 77 lat. Informację o śmierci muzyka przekazał, w mediach społecznościowych, Jimmy Rip. 

Był nie tylko moim kolegą z zespołu przez 46 lat. To był mój prawdziwy przyjaciel. Był świetnym kompanem i dokładnie tym facetem, którego chciało się mieć obok, gdy życie w trasie stawało się nużące. Jego poczucie humoru, podobnie jak jego muzyczny język, było suche, subtelne, trafne, zabawne i zawsze pozostawiało niedosyt – napisał gitarzysta na Instagramie. Wspólnie byli m.in. w składzie Television. 

Choć oficjalna przyczyna zgonu Smitha nie została podana, w poście Ripa czytamy, że muzyk "przez ostatnie lata długo i ciężko walczył z chorobą". 

Czego brakuje w dzisiejszej muzyce rockowej? Slash wyjaśnia

Fred Smith przyszedł na świat 10 kwietnia 1948 roku w Nowym Jorku. Był oryginalnym basistą i współzałożycielem formacji Blondie, na której czele stanęła wokalistka Debbie Herry. Znajdował się w składzie, gdy zespół dopiero kształtował swoje brzmienie w nowojorskich klubach. Jednak w 1975 zdecydował się na odważny krok. Opuścił Blondie jeszcze przed wydaniem debiutanckiego albumu, aby zastąpić Richarda Hella w Television. To właśnie z tą grupą nagrał Marquee Moon (1977), czyli album, który jest powszechnie uznawany za arcydzieło w świecie rocka. 

Grał w zespole aż do rozpadu, który nastąpił w 1978. Później wspierał solowe projekty swoich kolegów z Television – Toma Verlaine’a i Richarda Lloyda. Brał również udział w wielkim powrocie formacji w 1992 roku oraz koncertował z nią w nowym tysiącleciu.

Jeśli kochacie melodyjne linie basu i kontrapunkt, to na tym, co Fred tworzył z taką lekkością, moglibyście się uczyć fachu. Był urodzonym muzykiem – nigdy efekciarskim, zawsze niezbędnym. Służył piosence w sposób, w jaki potrafią tylko najwięksi... – dodał Rip.

Oto najlepsze rockowe utwory w historii według sztucznej inteligencji [TOP10]: