YUNGBLUD to obecnie jedno z najgorętszych nazwisk w świecie rocka. Muzyk jest obecny na rynku muzycznym już od lat, zdążył wydać trzy studyjne krążki, to ten czwarty jednak stał się dla niego prawdziwym przełomem.
Krótko po wydaniu albumu Idols w czerwcu ubiegłego roku, Dominic Harrison był jedną z gwiazd pożegnalnego koncertu swojego idola i mentora, Ozzy'ego Osbourne'a i zespołu Black Sabbath. W ramach "Back to the Beginning" YUNGBLUD wykonał słynną balladę Changes, a jego interpretacja podbiła cały świat. Wykon artysty zapewnił mu w konsekwencji pierwszą statuetkę Grammy.
Dobra passa Harrisona nie mijała także w kolejnych miesiącach 2025 roku. Wydał on wspólną EP-kę z ikonami rocka, zespołem Aerosmith, do tego koncertował po całym świecie w ramach swojego "Idols World Tour". Seria występów dotarła właśnie do ojczyzny YUNGBLUDA, a ostatnio także do rodzinnego miasta jego mentora.
YUNGBLUD w ogromnym wzruszeniu na koncercie w Birmingham!
Mowa oczywiście o Birmingham, w którym powstało Black Sabbath i gdzie Ozzy stawiał swoje pierwsze muzyczne kroki. Jeszcze przed samym koncertem YUNGBLUD dawał do zrozumienia, że towarzyszą mu w związku z nim kolosalne emocje.
Te rzeczywiście znalazły swoje ujście podczas występu, który miał miejsce w czwartek 23 kwietnia. Muzyk zwrócił się do publiczności z pytaniem, czy będzie okej, jeśli kolejny utwór zadedykuje bliskiemu przyjacielowi, który jest już w niebie, po czym wybrzmiało słynne klawiszowe intro Changes. W odpowiedzi tłum zaczął skandować imię Ozzy'ego, a poruszony YUNGBLUD opowiedział, że okropnie stresował się od kilku dni pokazem właśnie w Birmingham, po czym spojrzał się w niebo i krzyknął do mikrofonu: "Bo zmieniłeś ku**a moje życie, człowieku".
Wykonanie ballady przepełnione było emocjami, a w pewnym momencie YUNGBLUD nie był już w stanie nawet dalej śpiewać i po prostu stanął cały we łzach. Na to zareagowała oczywiście zebrana na miejscu publiczność, która pomogła mu w śpiewaniu Changes.
Zobacz ten moment na nagraniu poniżej!