Jeszcze parę lat temu trudno było uwierzyć, że w 2026 roku sztuczna inteligencja będzie tak powszechnie obecna w naszym życiu. Obecnie z różnorodnych narzędzi AI korzystamy do nauki języków obcych, poszukiwania informacji, tworzenia kulinarnych przepisów, a uczniowie wspomagają się nimi przy rozwiązywaniu zadań matematycznych i pisaniu wypracowań.
AI coraz mocniej zaznacza swoją obecność również na rynku pracy. Z jej wpływem zmagają się m.in. graficy, programiści, dziennikarze, tłumacze czy analitycy danych. Choć obecne systemy wciąż wymagają nadzoru człowieka i nie są bezbłędne, coraz głośniej mówi się o potencjalnych zagrożeniach płynących z rozwoju tej technologii.
Głos Hillela Slovaka wygenerowany przez AI w filmie o Red Hot Chili Peppers
Niedawno branżą wstrząsnęła informacja o filmie "As Deep as The Grave", w którym wystąpi zmarły w 2025 roku Val Kilmer. Aktor rozpoczął pracę na planie jeszcze za życia, ale choroba uniemożliwiła mu ukończenie roli. Rodzina gwiazdora zgodziła się, by jego postać została dokończona przy użyciu komputerowej symulacji.
Podobne zabiegi, choć na nieco mniejszą skalę, są już w kinie stosowane. Często dotyczą rekonstrukcji głosów nieżyjących artystów lub odzyskiwania uszkodzonych nagrań. Doskonałym przykładem jest nowy film dokumentalny Historia Red Hot Chili Peppers: Nasz brat, Hillel. Produkcja opowiada o początkach słynnej grupy, skupiając się na jej pierwszym gitarzyście. Hillel Slovak zmarł z powodu przedawkowania narkotyków w wieku zaledwie 26 lat, nie dożywając największych sukcesów zespołu.
Kontrowersje wzbudza fakt, że w dokumencie wielokrotnie słyszymy opowieści snute głosem samego Slovaka. Słuchając fragmentów jego osobistego dziennika, można odnieść wrażenie, że to archiwalne nagrania. Tymczasem głos muzyka został wygenerowany przez sztuczną inteligencję. Choć twórcy zamieścili stosowną informację na początku filmu, wielu widzów ją przeoczyło. Sama decyzja o wskrzeszeniu głosu zmarłego artysty za pomocą AI wywołała oburzenie i stała się zarzewiem medialnego skandalu.
Oprócz wygenerowanego komputerowo głosu Slovaka, w dokumencie o początkach Red Hot Chili Peppers wypowiadają się również jego przyjaciele z zespołu: Anthony Kiedis, Flea i Jack Irons. Na ekranie pojawiają się także brat zmarłego gitarzysty oraz jego była partnerka.