Lato to gorący okres w branży muzycznej, obfitujący w liczne festiwale i koncerty plenerowe. Wiele zagranicznych i polskich gwiazd występuje wtedy na różnego rodzaju scenach rozsianych po całym kraju. Intensywny harmonogram nie zawsze oznacza szybki wyjazd – czasami muzycy zostają u nas na dłużej. Taki pobyt to świetna okazja do odkrywania polskich zabytków oraz smakowania lokalnych specjałów, w tym także tradycyjnych trunków.
Taka sytuacja przytrafiła się członkom formacji Trivium. Zespół, który powstał w 1999 roku na Florydzie, słynie z wykonywania ciężkiej muzyki z pogranicza heavy metalu, metalcore'u i thrash metalu. Od początku istnienia twarzą i głosem grupy jest wokalista i gitarzysta Matt Heafy. Chociaż formacja przygotowuje się do premiery pierwszego od pięciu lat albumu, muzycy nie zwalniają tempa i intensywnie koncertują. W ramach najnowszej trasy Trivium zagrali w Polsce dwa koncerty – 21 czerwca w Warszawie, a następnego dnia w Gdańsku.
Pitne degustacje w centrum Stolicy!
Członkowie zespołu przyjechali do Warszawy z wyprzedzeniem, co pozwoliło im na zwiedzanie miasta. Całą wyprawę starannie udokumentowano, uwieczniając między innymi moment, gdy muzycy spacerowali w okolicach Pałacu Kultury i Nauki, testując "polski napój gazowany".
Z opublikowanego nagrania wynika, że amerykańscy artyści postanowili spróbować słynnej oranżady "Helena". Sądząc po ich minach i komentarzach, napój przypadł im do gustu. Co ciekawe w tym wszystkim, jego smak skojarzył im się z "Dayquil" – popularnym w USA lekiem bez recepty na przeziębienie i grypę. Lider grupy, Matt Heafy, stwierdził z kolei, że oranżada przypomina mu smak wiśniowego lizaka.
Zobacz nagranie z degustacji poniżej: