Komplikacje na paryskim koncercie Iron Maiden bez telefonów. Występ został przerwany!

Od kilku dni już było wiadomo, że zespół Iron Maiden zagra w Paryżu w poniedziałek 22 czerwca bardzo szczególny koncert. Ten został zaplanowany jako bez telefonów i miał być nagrywany. Niestety jednak, doszło do poważnych komplikacji, które doprowadziły do przerwania występu! Co się stało i co dalej z planowanym wydaniem tego konkretnego pokazu?

Zespół Iron Maiden podczas występu na scenie oświetlonej reflektorami, z egipską scenografią w tle, z widoczną publicznością. Więcej o komplikacjach na ich paryskim koncercie przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Anne Varak/ CC BY-SA 2.0

Iron Maiden wciąż jeszcze są w trakcie swojej najnowszej, jednak powoli zbliżającej się ku końcowi, trasie koncertowej. Na "Run For Your Lives World Tour" formacja świętuje pięćdziesięciolecie rozpoczęcia swojej działalności, pewne jest już jednak, że w przyszłym roku nie doczekamy się żadnych kolejnych występów. Zapowiadając dwa ostatnie pokazy w ramach trwającego tournée, które odbędą się w Japonii w listopadzie, Steve Harris wprost ogłosił, że zespół czeka zasłużony odpoczynek.

Iron Maiden z pewnością nie znikną jednak z przestrzeni publicznej. Można założyć, że to właśnie na 2027 rok wstępnie zaplanowana została premiera wydawnictwa koncertowego, dokumentującego "Run For Your Lives World Tour". O tym, że takowe zostanie zarejestrowane poinformowała sama grupa, zdradzając, że nagrany zostanie pokaz w Paryżu, który zaplanowano na 22 czerwca. To z tego powodu właśnie koncert zaplanowany został jako wolny od telefonów. Niestety jednak, wydarzenie napotkało poważne trudności!

Mija 40 lat od pierwszych koncertów Iron Maiden w Polsce. "Byli jak z innej bajki"

Przerwany koncert Iron Maiden w Paryżu - co się stało?

Występ rozpoczął się zgodnie z planem od słynnego Murders in the Rue Morgue. Kolejno wybrzmiało jeszcze sześć kompozycji, jednak podczas grania kultowego 2 Minutes to Midnight pokaz nagle został przerwany! Powodem takiego stanu rzeczy była przerwa w dostawie prądu. Co prawda na miejscu szybko włączyły się zapasowe generatory, te jednak wystarczyły jedynie na oświetlenie obiektu, a nie na działanie całego koncertowego osprzętu.

Choć wszyscy spodziewali się, że to chwilowa przerwa, to ostatecznie cała sytuacja trwała aż godzinę. Prąd został w tym momencie wyłączony w wielu miejscach na terenie Paryża, co spowodowane jest mającymi miejsce obecnie we Francji rekordowymi, sięgającymi 40 stopni Celsjusza upałami. 

Jak donoszą osoby obecne na miejscu, w trakcie trwającej przerwy wiele fanów zdecydowało się opuścić obiekt, nie doczekując wznowienia występu. Ostatecznie Iron Maiden wrócili na scenę, grając jeszcze sześć utworów. Niestety, tego wieczoru nie wybrzmiał bis, co wymusiło rozpoczęcie godziny policyjnej.

Fani i fanki nie kryją frustracji sytuacją, wyraz czemu dali w komentarzach pod wpisem zespołu na Instagramie. Część otwarcie domaga się zwrotu pieniędzy, podczas gdy inni zastanawiają się, czy w takim razie to ten właśnie występ ostatecznie zostanie wydany na wydawnictwie koncertowym. Część komentujących zwraca jednak uwagę, że po powrocie na scenę grupa zdawała się być w jeszcze lepszej formie, niż w pierwszej części koncertu.

Na ten moment Iron Maiden nie skomentowali zaistniałej sytuacji. Nie wiadomo także, co dalej z zapowiedzianym wydaniem występu, który miał być nagrywany w Paryżu.

Oto najlepsze albumy Iron Maiden według czytelników "Eski Rock":