To będzie gratka dla fanów Rainbow. Kultowy album zabrzmi w całości!
Wielbiciele klasycznego hard rocka mogą już zacierać ręce. We wrześniu do Polski wraca Doogie White, szkocki wokalista, którego głos fani na całym świecie kojarzą z ostatnim studyjnym albumem legendarnej grupy Rainbow. Nadchodząca trasa koncertowa będzie wyjątkową okazją, by świętować okrągłą, 30. rocznicę wydania płyty „Stranger in Us All”.
To właśnie Doogie White w połowie lat 90. został wybrany przez samego Ritchiego Blackmore’a na frontmana odrodzonego Rainbow. Teraz, po trzech dekadach, polska publiczność będzie miała niepowtarzalną szansę usłyszeć ten kultowy materiał na żywo – i to od pierwszej do ostatniej nuty. Artysta zapowiada, że podczas wrześniowych koncertów zagra cały album w całości.
Szkocki wokalista i jego polski skład
Doogie White nie przyjedzie do Polski sam. Na scenie towarzyszyć mu będzie jego polski zespół Doogie White’s White Noise, znany również jako Polish Chapter. To właśnie z tymi muzykami artysta od pewnego czasu tworzy swój polski rozdział muzycznej historii, regularnie koncertując w naszym kraju.
W składzie zespołu u boku wokalisty zobaczymy doświadczonych instrumentalistów. Na gitarze zagra Bartosz "Bratek" Wójcik, znany fanom polskiego rocka z występów w Perfect Gold, czyli jednej z dwóch formacji będących kontynuacją legendarnego Perfectu. Sekcję rytmiczną tworzą basista Karol Wójcik oraz perkusista Krzysztof Żurek.
Na scenie nie zabraknie rockowych klasyków
Choć główną atrakcją trasy jest album „Stranger in Us All”, setlista koncertów będzie znacznie bogatsza. Fani mogą liczyć na potężną dawkę rockowych hymnów z całej kariery wokalisty. A ta jest naprawdę imponująca.
Doogie White przez lata współpracował z prawdziwymi gigantami sceny. Nagrywał i koncertował z takimi artystami jak Yngwie Malmsteen, Michael Schenker (znany ze Scorpions i UFO), Jon Lord czy grupa Alcatrazz. Największe klasyki związane z tymi projektami również mają zabrzmieć podczas wrześniowych występów. Szykuje się więc prawdziwe święto hardrockowego brzmienia i energii, której nie da się podrobić.
To dopiero początek? Mówi się o kolejnych koncertach
Jakby tego było mało, wszystko wskazuje na to, że wrześniowe koncerty to nie koniec niespodzianek. Zgodnie z krążącymi pogłoskami, już w listopadzie tego roku ma odbyć się druga część trasy.
Na razie jednak fani skupiają się na nadchodzących datach. Jedno jest pewne – celebracja 30-lecia „Stranger in Us All” w towarzystwie charyzmatycznego wokalisty i jego polskiego zespołu zapowiada się na jedno z najważniejszych wydarzeń dla miłośników klasycznego rocka w tym roku.