Sukces „Shake Your Money Maker” otworzył The Black Crowes drogę na trasę ZZ Top
Recycler Tour dawała The Black Crowes szansę na dotarcie do znacznie szerszej publiczności. ZZ Top grali wówczas w wielkich halach, a The Black Crowes występowali przed tysiącami widzów, których samodzielnie nie potrafiliby jeszcze przyciągnąć. Debiutancki album „Shake Your Money Maker” sprzedawał się bardzo dobrze i przyniósł grupie radiowe hity, między innymi „Hard to Handle”. W styczniu 1991 roku recenzent „The Washington Post” napisał nawet, że The Black Crowes muzycznie przyćmili ZZ Top podczas koncertu w Capital Centre pod Waszyngtonem.
Trasa ZZ Top była sponsorowana przez Miller Brewing Company. Logo i reklamy Miller Lite były wyraźnie obecne w oprawie trasy, co szybko zaczęło przeszkadzać Chrisowi Robinsonowi. Wokalista podkreślał przywiązanie zespołu do surowego, klasycznego rocka i otwarcie sprzeciwiał się komercyjnemu wpływowi firm na muzykę.
Robinson zaczął więc komentować sponsoring także ze sceny. Mówił o koncertach The Black Crowes jako o rock and rollu bez reklam, co było czytelną krytyką sponsora trasy. Nie był to jednorazowy żart rzucony w czasie koncertu. Menedżment ZZ Top ostrzegł wokalistę, by przestał mówić ze sceny o Millerze, lecz Robinson nie zrezygnował z tych komentarzy. Konflikt przestał dotyczyć wyłącznie scenicznych wypowiedzi Robinsona, a zaczął dotyczyć tego, czy support może publicznie krytykować sponsora trasy.
Po koncercie w Atlancie The Black Crowes wypadli z trasy ZZ Top
Decyzja zapadła 25 marca 1991 roku, po występie w Omni Coliseum w Atlancie. Był to drugi z trzech zaplanowanych wieczorów ZZ Top w mieście, z którego pochodzili Black Crowes. The Black Crowes wypadli z trasy i nie zagrali trzeciego, ostatniego koncertu w Atlancie. Informacja o zwolnieniu zespołu obiegła media już następnego dnia.
Oficjalne stanowisko przedstawiło Lone Wolf Productions, firma kierowana przez menedżera ZZ Top Billa Hama. Firma podkreślała, że decyzję podjęła samodzielnie, a Miller Brewing nie zażądał usunięcia The Black Crowes z trasy. Jako powód wskazano brak lojalności i właściwego zachowania wobec partnera trasy. Według Lone Wolf Productions sponsor był celem krytyki Robinsona, lecz za usunięcie The Black Crowes z trasy odpowiadał menedżment ZZ Top.
Chris Robinson nie wycofał się z krytyki sponsora
Robinson mówił później, że organizatorzy próbowali ograniczać to, co chciał powiedzieć na scenie. Podkreślał, że The Black Crowes nie mieli własnego sponsora, więc nie godził się na to, by firma piwna narzucała zasady ich występów. Perkusista Steve Gorman wspominał również o ograniczeniach w garderobach, gdzie ekipa miała nie móc trzymać produktów konkurujących z Millerem. Według jego relacji muzycy początkowo obchodzili ten zakaz po cichu, przelewając piwo do kubków, lecz z każdym koncertem napięcie rosło. Lone Wolf Productions zaprzeczało jednak, by Miller naciskał na zespół otwierający występy. Po latach Robinson przyznał, że nie wie, czy muzycy ZZ Top znali szczegóły konfliktu między The Black Crowes, ich menedżmentem i sponsorem trasy.