Rush zagra po raz pierwszy w Polsce w 2027!
Kanadyjska formacja Rush w 2026 roku powraca na scenę po ponad dekadzie przerwy. Muzycy będą koncertować w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie oraz Meksyku w ramach trasy Fifty Something. Co istotne, grupa dotrze także na inne kontynenty, w tym do Europy. Właśnie ujawniono szczegóły koncertować na 2027. Rush zagra m.in. w Polsce. Po raz pierwszy w historii!
Trio zaprezentuje się 27 marca 2027 w krakowskiej Tauron Arenie. Organizatorem koncertu jest agencja Alter Art.
Jeśli chodzi o bilety na krakowski koncert Rush, to 25 lutego 2026, o godz. 10, rozpocznie się limitowana przedsprzedaż. Żeby wziąć w niej udział trzeba zapisać się do newslettera Alter Art. Otwarta sprzedaż biletów ruszy z kolei 27 lutego 2026, o godz. 10.
Przypomnijmy, że na 2026 formacja Rush ma potwierdzonych prawie 60 koncertów. Tegoroczna odsłona trasy rozpocznie się na początku czerwca w Los Angeles i potrwa do połowy grudnia.
W 2027 muzycy najpierw odwiedzą Amerykę Południową (styczeń-luty), a potem Europę (luty-kwiecień). – Będą to pierwsze występy zespołu w Europie od 2013 roku oraz pierwsza wizyta w Ameryce Południowej od 17 lat – czytamy w oświadczeniu Rush opublikowanym w mediach społecznościowych.
Na scenie obok wokalisty i basisty Geddy'ego Lee oraz gitarzysty Alexa Lifesona pojawi się perkusistka Anika Nilles. Zastąpi ona Neila Pearta, który zmarł w 2020.
– Nie możemy się doczekać powrotu do tych wszystkich miast, w których nie graliśmy od tak dawna, a także odwiedzenia nowych miejsc, w których jeszcze nigdy nie byliśmy. Zarówno Alex, jak i ja uwielbiamy godziny prób z Aniką, a teraz także z Lorenem. Ćwiczymy około 40 utworów, co pozwoli nam na dynamiczne zmiany w setliście i granie różnych piosenek w zależności od wieczoru. Jesteśmy zachwyceni, że wielu członków naszej wieloletniej ekipy technicznej wróciło, aby pomóc nam zaprojektować taki rodzaj widowiska Rush, jakiego fani od nas oczekują. Mamy ogromną nadzieję, że dołączycie do nas, by wspólnie świętować 50-lecie muzyki Rush, oddając jednocześnie Neilowi spóźniony hołd, na który tak bardzo zasługuje – zapowiedział Lee.
Geddy Lee nie wyklucza nowej muzyki od Rush
Czy reaktywacja Rush przyniesie także nowy studyjny album? Fani grupy zadają sobie to pytanie w swoich głowach od października 2025, kiedy to w sieci pojawiło się oficjalne potwierdzenie powrotu. Głos w tym temacie zabrał ostatnio frontman Rush.
W trakcie wywiadu dla Music Radar, Geddy Lee rzucił światło na przyszłość zespołu. Choć obecnie muzycy skupiają się przygotowaniu do nadchodzących występów, lider Rush nie wykluczył wejścia do studia nagraniowego. – Przygotowania do tej trasy wymagają sporo wysiłku, że nawet o tym nie myślimy. Jeśli jednak uda nam się przetrwać trasę, wrócić do Kanady i odpocząć, to kto wie, co się wydarzy? Podejrzewam jednak, że jakaś muzyka w końcu się pojawi. Fajnie byłoby zobaczyć, jak Anika sprawdza się w kreatywnej sytuacji. Ale na razie to tylko spekulacje – powiedział Lee.
Na razie dyskografię Rush, liczącą dziewiętnaście studyjnych albumów, zamyka Clockwork Angels z czerwca 2012.