Rush powraca na scenę, a Geddy Lee nie wyklucza nowej muzyki. "Kto wie, co się stanie"

2026-01-23 12:37

Kanadyjska formacja Rush powróci na scenę w 2026. Wokalista i basista Geddy Lee zdradził, w jednym z najnowszych wywiadów, że wspólne jammowanie na nowo rozbudziło głód tworzenia. Muzyk nie wyklucza, że w niedalekiej przyszłości powstaną premierowe utwory pod szyldem Rush.

Rush

i

Autor: mat. pras./ Materiały prasowe

Rush powraca na scenę w 2026, a Geddy Lee nie wyklucza nowej muzyki. "Podejrzewam, że coś się w końcu pojawi"

Jeśli chodzi o najbardziej zaskakujące informacje ze świata rocka, które pojawiły się w przestrzeni medialnej w 2025, wysokie miejsce zająłby powrót Rush na scenę. Kanadyjska formacja powróci w 2026 po ponad dekadzie przerwy. Muzycy będą koncertować w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie oraz Meksyku w ramach trasy Fifty Something.

Na scenie obok wokalisty i basisty Geddy'ego Lee oraz gitarzysty Alexa Lifesona pojawi się perkusistka Anika Nilles. Zastąpi ona Neila Pearta, który zmarł w 2020. 

Trasa potrwa przynajmniej do połowy grudnia 2026. Na ten moment potwierdzonych zostało prawie 60 koncertów. Muzycy Rush nie wykluczają, że będą też koncertować w 2027. – Zastanawiamy się nad przedłużeniem trasy. Jeszcze tego nie wiemy. Zobaczymy, jak to się wszystko potoczy – powiedział Lee dla The Globe and Mail.

Oto lista najsmutniejszych piosenek w historii. Pojawiają się na niej rockowe numery

Czy reaktywacja Rush przyniesie także nowy studyjny album? Fani grupy zadają sobie to pytanie w swoich głowach od października 2025, kiedy to w sieci pojawiło się oficjalne potwierdzenie powrotu. Głos w tym temacie zabrał ostatnio frontman Rush. 

W trakcie wywiadu dla Music Radar, Geddy Lee rzucił światło na przyszłość zespołu. Choć obecnie muzycy skupiają się przygotowaniu do nadchodzących występów, lider Rush nie wykluczył wejścia do studia nagraniowego. 

 Zanim zaangażowaliśmy się w to świętowanie historii Rush, moim zamiarem było złożenie w całość trochę nowej muzyki. Zakładałem wówczas, że zrobię to sam, a nie z Aleksem. Kiedy jednak zaczęliśmy wspólnie jammować, dostrzegłem możliwość zrobienia czegoś razem z nim. Jednak to wszystko zostało teraz wstrzymane, ponieważ mamy zbyt dużo pracy. Przygotowania do tej trasy wymagają sporo wysiłku, że nawet o tym nie myślimy. Jeśli jednak uda nam się przetrwać trasę, wrócić do Kanady i odpocząć, to kto wie, co się wydarzy? Podejrzewam jednak, że jakaś muzyka w końcu się pojawi. Fajnie byłoby zobaczyć, jak Anika sprawdza się w kreatywnej sytuacji. Ale na razie to tylko spekulacje – powiedział Lee. 

Na razie dyskografię Rush, liczącą dziewiętnaście studyjnych albumów, zamyka Clockwork Angels z czerwca 2012. 

Kim jest Anika Nilles?

Anika Nilles w przeszłości koncertowała chociażby z Jeffem Beckiem, a obecnie gra w zespole Nevell. Na temat jej umiejętności wypowiedział się Geddy Lee w trakcie konferencji prasowej, na której zapowiedziano koncerty Rush na 2026. 

Bardzo się cieszę, ponieważ jest fantastyczną osobą do wspólnego grania. Mieliśmy już z nią szereg sesji i wyruszymy z nią w trasę. Myślę, że jej historia jest niezwykła. Podeszła do muzyki Rush bez żadnych uprzedzeń. Utrudniało to też pracę, ponieważ musieliśmy wyjaśniać jej niuanse i pracować nad subtelnościami. Musiała naprawdę spróbować wniknąć w sposób myślenia i czucia Neila – przyznał frontman kanadyjskiej formacji. 

Oto najlepsze rockowe utwory w historii według sztucznej inteligencji [TOP10]: