Rush powraca na scenę w 2026, a Geddy Lee nie wyklucza nowej muzyki. "Podejrzewam, że coś się w końcu pojawi"
Jeśli chodzi o najbardziej zaskakujące informacje ze świata rocka, które pojawiły się w przestrzeni medialnej w 2025, wysokie miejsce zająłby powrót Rush na scenę. Kanadyjska formacja powróci w 2026 po ponad dekadzie przerwy. Muzycy będą koncertować w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie oraz Meksyku w ramach trasy Fifty Something.
Na scenie obok wokalisty i basisty Geddy'ego Lee oraz gitarzysty Alexa Lifesona pojawi się perkusistka Anika Nilles. Zastąpi ona Neila Pearta, który zmarł w 2020.
Trasa potrwa przynajmniej do połowy grudnia 2026. Na ten moment potwierdzonych zostało prawie 60 koncertów. Muzycy Rush nie wykluczają, że będą też koncertować w 2027. – Zastanawiamy się nad przedłużeniem trasy. Jeszcze tego nie wiemy. Zobaczymy, jak to się wszystko potoczy – powiedział Lee dla The Globe and Mail.
Czy reaktywacja Rush przyniesie także nowy studyjny album? Fani grupy zadają sobie to pytanie w swoich głowach od października 2025, kiedy to w sieci pojawiło się oficjalne potwierdzenie powrotu. Głos w tym temacie zabrał ostatnio frontman Rush.
W trakcie wywiadu dla Music Radar, Geddy Lee rzucił światło na przyszłość zespołu. Choć obecnie muzycy skupiają się przygotowaniu do nadchodzących występów, lider Rush nie wykluczył wejścia do studia nagraniowego.
– Zanim zaangażowaliśmy się w to świętowanie historii Rush, moim zamiarem było złożenie w całość trochę nowej muzyki. Zakładałem wówczas, że zrobię to sam, a nie z Aleksem. Kiedy jednak zaczęliśmy wspólnie jammować, dostrzegłem możliwość zrobienia czegoś razem z nim. Jednak to wszystko zostało teraz wstrzymane, ponieważ mamy zbyt dużo pracy. Przygotowania do tej trasy wymagają sporo wysiłku, że nawet o tym nie myślimy. Jeśli jednak uda nam się przetrwać trasę, wrócić do Kanady i odpocząć, to kto wie, co się wydarzy? Podejrzewam jednak, że jakaś muzyka w końcu się pojawi. Fajnie byłoby zobaczyć, jak Anika sprawdza się w kreatywnej sytuacji. Ale na razie to tylko spekulacje – powiedział Lee.
Na razie dyskografię Rush, liczącą dziewiętnaście studyjnych albumów, zamyka Clockwork Angels z czerwca 2012.
Kim jest Anika Nilles?
Anika Nilles w przeszłości koncertowała chociażby z Jeffem Beckiem, a obecnie gra w zespole Nevell. Na temat jej umiejętności wypowiedział się Geddy Lee w trakcie konferencji prasowej, na której zapowiedziano koncerty Rush na 2026.
– Bardzo się cieszę, ponieważ jest fantastyczną osobą do wspólnego grania. Mieliśmy już z nią szereg sesji i wyruszymy z nią w trasę. Myślę, że jej historia jest niezwykła. Podeszła do muzyki Rush bez żadnych uprzedzeń. Utrudniało to też pracę, ponieważ musieliśmy wyjaśniać jej niuanse i pracować nad subtelnościami. Musiała naprawdę spróbować wniknąć w sposób myślenia i czucia Neila – przyznał frontman kanadyjskiej formacji.