Rozłam w rodzinie Cugowskich! Wojciech Cugowski gorzko o relacjach z bratem i ojcem

O tym, że relacje w muzycznej rodzinie Cugowskich nie należą do najlepszych wiadomo powszechnie już od dłuższego czasu. Teraz nowe światło na kwestię konfliktu z bratem i ojcem rzucił Wojciech Cugowski. Muzyk w nowym wywiadzie w gorzkich i przykrych słowach mówi wprost, że w jego rodzinie lata temu doszło do rozłamu.

Krzysztof, Piotr i Wojciech Cugowscy śpiewają do mikrofonów na scenie. O relacjach w rodzinie przeczytasz na EskaRock.
Autor: AKPA

O tym, że relacje między braćmi Wojciechem i Piotrem Cugowskim nie wyglądają dobrze wiadomo już od około siedmiu lat.

Cała sytuacja ma swój początek w 2019 roku, kiedy to po ponad 20 latach doszło do rozpadu zespołu Bracia, którzy tworzyli obaj synowie legendarnego wokalisty Krzysztofa Cugowskiego. Dość szybko stało się jasne, że powodem takiego stanu rzeczy były konflikty wewnętrzne, dotyczące pozycji i decyzyjności w grupie oraz dotyczące jej finansów. W kapeli miały miejsce liczne nieporozumienia i podziały, spowodowane m.in. brakiem komunikacji i powstaniem w jej obrębie różnych obozów.

Warto także pamiętać, że rok przed końcem Braci działalność zakończyła także formacja Cugowscy, którą tworzyli synowie ze swoim tatą. Cała ta sytuacja spowodowała, że relacje w rodzinie, także na kanwie prywatnej, znacząco się ochłodziły.

Człowiek Z Metalu - Wojciech Cugowski - o tendencji młodych ludzi do muzyki rockowej

Wojciech Cugowski gorzko o konflikcie z bratem

Temat rodzinnych niesnasków powrócił teraz, a to przy okazji wywiadu, jakiego dla podcastu "Przełomy" udzielił Wojtek Cugowski. Już w samych jego początkach pojawił się wątek braku kontaktu z młodszym bratem.

Muzyk otwarcie wyznał, że on i Piotr bardzo się od siebie różnią i te różnice w końcu pogłębiły się na tyle, że ich ścieżki się rozeszły. Cugowski nie kryje żalu z powodu takiego stanu rzeczy, wyrażając nadzieję, że sytuacja ta kiedyś w końcu się zmieni. Zapytany o to, czy nastanie to wtedy, gdy to on pierwszy wyciągnie rękę do zgody, nie do końca był o tym przekonany:

Wiesz, my jesteśmy tak różni od siebie i tak dużo się nawarstwiło różnych różnych rzeczy, że po prostu pomimo tego, że jesteśmy rodziną najbliższą, jesteśmy braćmi, ale gdzieś ten ten wspólny mianownik nam uciekł. Mam nadzieję, że kiedyś wróci. [...] Każdy z nas ma swoje życie i inne priorytety i tak dalej. Jeżeli nie pragniemy się ze sobą spotykać, to nic się z tym nie da zrobić. [...] Są sytuacje nawarstwione, spiętrzone powodują, że dwie strony nie bardzo chcą się ze sobą spotykać. Więc nie chciałbym tego roztrząsać też, bo trudno mi jest mówić za Piotrka. To po pierwsze, a są też takie sprawy, które bym chciał zostawić dla siebie - mówi Wojciech Cugowski w podcaście.

Krzysztof Cugowski wyrzekł się starszego syna?!

W dalszej części rozmowy pojawia się także temat relacji artysty ze sławnym ojcem. Muzyk mówi wprost, że już fakt tego, że Krzysztof Cugowski w czasach, gdy on i Piotr byli dziećmi skupiał się na karierze, a do tego rodzice rozwiedli się, ta relacja z ojcem nigdy nie była łatwa.

Cugowski dodaje, że miał nadzieję, że wraz z rozpoczęciem muzycznej współpracy z tatą, uda się ją jakoś naprawić, ze smutkiem stwierdza jednak, że tak się nie stało. Gdy prowadząca podcast, Monika Richardson, zapytała swojego gościa, czy słynny wokalista nie chce mieć z nim, ze swoim synem, nic wspólnego, muzyk odpowiedział:

Nie wiem, nie wiem. To już trwa osiem lat przeszło. Na razie jest tak, że żadna ze stron nie chce się odezwać do drugiej. Myślę, że to trzeba uszanować. To nie jest tak, że jestem zimny i nic mnie to nie interesuje - mówi Wojtek Cugowski.

Zapytany o to, czy prawdą jest, że powodem konfliktu z ojcem jest fakt, że on i brat byli zazdrośni o działania swojego młodszego, przyrodniego brata Krzysztofa "Chrisa" Cugowskiego, Wojciech zaprzeczył. Muzyk przyznał, że znają się, nie utrzymują jednak kontaktu, choć zapewnił, że życzy mu jak najlepiej.

Wracając do relacji ze sławnym ojcem, gość podcastu mówi, że są osobami o kompletnie odmiennych charakterach - co finalnie doprowadziło do tego, że nie byli w stanie ze sobą wytrzymać i się dogadać. Wojtek Cugowski zapewnia jednak, że trudna sytuacja w jego rodzinie ma głębszy wymiar.

Co ciekawe, sam Krzysztof Cugowski za pośrednictwem swojego konta na Facebooku złożył, najpierw w lipcu, a kolejno kilka dni temu, w październiku, życzenia dwóm swoim synom: Krzysztofowi Juniorowi i Piotrowi. Choć Wojciech również świętował urodziny w lipcu, zaledwie kilka dni przed Chrisem, to nie doczekał się tego typu gestu ze strony swojego taty. Uwagę na to zwróciła nawet jedna z Internautek, która napisała w komentarzu: "Szkoda że Pan zapomniał o swoim najstarszym dziecku. Pan Wojciech miał niedawno urodziny. Wszystkie ręce na pokład i wkręcić gdzie się da Krisa".

Ale to też nie jest tak, że ja zerwałem i koniec. Myśmy myśmy ze sobą zerwali wszyscy. [...] Musiałbym być zrobiony z drewna, żeby tego nie przeżywać. Natomiast to są sprawy, które powinniśmy, jeżeli zostaną załatwione, to muszą być załatwione między nami. Nie nie chciałbym mówić nic więcej, bo sprawa jest rodzinna, delikatna i i uważam, że jeżeli ma się polepszyć, to się polepszy, ale to wszystko musi zostać między nami, a nie nie na zewnątrz - mówi muzyk.

Quiz dla fanów Budki Suflera. Dopasuj odpowiedniego wokalistę do tytułu utworu
Pytanie 1 z 10
Który wokalista śpiewa w utworze "Czas ołowiu?