Rex Brown (Pantera) o wspólnym koncertowaniu z Metalliką. "Ci faceci są najlepsi w tym, co robią"

Trasę "M72" Metalliki można bez cienia wątpliwości nazwać jednym z największych wydarzeń koncertowych ostatnich lat. U ich boku na scenie pojawiło się sporo innych grup, w tym reaktywowana Pantera. Basista Rex Brown opowiedział, w najnowszym wywiadu, o graniu dla gigantycznych tłumów.

Rex Brown gra na basie. Obok członkowie Metalliki przy kontenerach. O ich wspólnej trasie przeczytasz na EskaRock.
Autor: Wikimedia Commons, Metallica/ Materiały prasowe

Rex Brown wprost o koncertowaniu u boku Metalliki. "Granie na tej trasie to po prostu zaszczyt"

Pod koniec kwietnia 2023 roku amerykańska formacja Metallica rozpoczęła oficjalnie światową trasę koncertową M72 w ramach promocji albumu 72 Seasons. W ciągu trzech lat, pod tym szyldem, grupa dała prawie 100 występów. 

Muzycy grali na scenie w kształcie okręgu (lub, jak kto woli, "pączka") z umieszczoną w samym centrum strefą dla fanów, Snake Pit. Perkusja Larsa Ulricha zmieniała swoje położenie, co pozwalało członkom Metalliki na stały kontakt z publicznością z każdej strony obiektu. Na poszczególnych etapach trasy przed Metalliką występowały różne zespoły m.in. Architects, Mammoth WVH, Five Finger Death Punch, Ice Nine Kills czy Pantera

Metallica zagrała klasyk Perfectu w Chorzowie

Rex Brown, basista zespołu, w podcaście The Bass Nerds nie krył zachwytu nad skalą całego przedsięwzięcia. 

Granie na tej trasie to po prostu zaszczyt. Ci faceci są najlepsi na świecie w tym, co robią. Scena ma dziwną konfigurację, ale kiedy już na nią wychodzisz i zaczynasz grać, wszystko przychodzi naturalnie. Masz po prostu do obsłużenia ogromny tłum ludzi. To wygląda jak pączek z dziurką na środku stadionu. Na początku graliśmy na obiektach takich jak MetLife w Nowym Jorku czy SoFi w Los Angeles. Miejsca, o których się marzy. I wszystkie były wypełnione po brzegi. Metallica jest po prostu gigantyczna – powiedział Brown. 

Czy doczekamy się nowego albumu od Pantery?

Pantera powróciła, po wielu latach nieobecności, w 2022 roku. Zespół, w składzie: Phil Anselmo, Rex Brown, Zakk Wylde i Charlie Benante, rozpoczął koncertowanie pod koniec wspomnianego roku i nie zwalnia. Wiele osób zaczęło się więc zastanawiać, czy jest szansa, aby – oprócz koncertów – Pantera w nowym składzie nagrała także nowy album?

Gitarzysta Zakk Wylde, w rozmowie dla Guitar Interactive, stwierdził, że w grę wchodzi wyłącznie ponowne nagranie niewydanych dotąd materiałów, których autorami są gitarzysta Dimebag Darrell i perkusista Vinnie Paul, nieżyjący już członkowie Pantery. Czy tak się rzeczywiście stanie? Pozostaje nam tylko czekać na rozwój wydarzeń w tej kwestii. 

Cały czas, na ten moment, studyjną dyskografię Pantery zamyka krążek zatytułowany Reinventing the Steel z 2000. 

Oto ciekawostki o albumie Kill ‘Em All od Metalliki: