Muzycy Tears For Fears wracają do albumu "The Seeds of Love". Czas na reedycję całości

Ponad 35 lat po premierze zespół Tears For Fears wraca do albumu, który sam Roland Orzabal uważa za swoje największe osiągnięcie. Legendarna płyta „The Seeds of Love”, która powstawała ponad cztery lata, doczeka się nowych, rozbudowanych wydań. Na kolekcjonerów czekają prawdziwe perełki, w tym nagrania, które po raz pierwszy w historii trafią na winyl.

Muzycy Tears For Fears na okładce albumu The Seeds of Love. O reedycji płyty przeczytasz na EskaRock.
Autor: Tears for Fears/ Materiały prasowe

Tears For Fears wracają do legendarnego albumu

To prawdziwa gratka dla fanów ambitnego popu z lat 80. Ponad trzy i pół dekady po premierze zespół Tears For Fears postanowił powrócić do jednego z najważniejszych rozdziałów w swojej karierze. Mowa o monumentalnym albumie „The Seeds of Love”, który pod koniec lat 80. na nowo zdefiniował granice gatunku.

Fani duetu już mogą zacierać ręce. Nowe, rozbudowane wydania kultowej płyty trafią do sprzedaży 16 października, a album jest już dostępny w przedsprzedaży. Twórcy przygotowali kilka prawdziwych perełek dla kolekcjonerów.

Najpiękniejsze rockowe ballady. Oto nasze TOP 10 najlepszych utworów

Roland Orzabal: To nasz najlepszy album

Po latach członkowie zespołu nie mają wątpliwości, że „The Seeds of Love” to jedno z ich największych osiągnięć. Roland Orzabal przyznaje wprost, że to jego ulubione dzieło z całego dorobku grupy. „Ze wszystkich naszych albumów ten prawdopodobnie umieściłbym najwyżej” – mówi artysta. „Myślę, że zaskoczył wiele osób - również naszych kolegów po fachu, z którymi porównywano nas w połowie lat 80.” – dodaje.

Wtóruje mu Curt Smith, który podkreśla, że utwory z tej płyty przetrwały próbę czasu. „Utwory, które podobały mi się wtedy, nadal mi się podobają. »Woman in Chains«, »Badman’s Song«, »Sowing the Seeds of Love« i »Advice for the Young at Heart« przetrwały próbę czasu. Nadal gramy je na koncertach” – wyjaśnia.

Płyta, która zdefiniowała końcówkę dekady

Album „The Seeds of Love” od premiery we wrześniu 1989 roku zdążył obrosnąć legendą. Przyczynił się do tego nie tylko jego artystyczny rozmach, ale również niezwykle długi proces powstawania – nagrania materiału zajęły muzykom ponad cztery lata. Cierpliwość się opłaciła, bo płyta okazała się ogromnym sukcesem.

Krążek zadebiutował na pierwszym miejscu brytyjskiej listy sprzedaży i w zaledwie trzy tygodnie pokrył się platyną. Podobny sukces odniósł w Stanach Zjednoczonych, gdzie również zyskał status platynowej płyty i dotarł do ósmego miejsca na liście Billboard Top 200.

Co znajdzie się w specjalnych wydaniach?

Nowe edycje albumu to prawdziwa gratka dla fanów. Znalazły się w nich miksy Atmos i stereo przygotowane przez Stevena Wilsona, który sam zalicza „The Seeds of Love” do pięciu swoich ulubionych albumów wszech czasów. To jednak nie wszystko.

Do sprzedaży trafi m.in. limitowany, marmurkowy niebieski zestaw 2LP z alternatywną okładką, który obok oryginalnej płyty zawiera krążek ze stronami B singli i demami. Niektóre z tych nagrań pojawią się na winylu po raz pierwszy. Przygotowano też wersję winylową z nowym miksem Stevena Wilsona w efektownym pomarańczowo-czerwonym kolorze oraz rozszerzone wydanie 3CD z alternatywnymi i rzadkimi miksami.

Oto najbardziej wyczekiwane rockowe i metalowe albumy w 2026 roku: