Porzucony album Deftones wyciekł do sieci? Fani nie wiedzą, co robić!

Deftones to jeden z kluczowych zespołów dla świata ciężkich brzmień przełomu lat 90. i 2000. Oficjalnie pewne jest, że kapela ma na koncie dziesięć studyjnych płyt, z czego najnowsza ukazała się w 2025 roku. Faktem jednak jest, że na rynku sporo jest grup, które rzekomo mają w swoich archiwach "zaginione", niewydane dotąd płyty. Do ich grona należy Deftones - których porzucony krążek właśnie wyciekł do sieci?!

Zespół Deftones na czarno-białym zdjęciu studyjnym. Wokalista Chino Moreno stoi na pierwszym planie, z rękami skrzyżowanymi na piersi. Pozostali muzycy patrzą w różnych kierunkach. Więcej o zaginionym albumie Deftones przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Deftones/ Materiały prasowe

Chcąc zapoznać się z twórczością danego zespołu wystarczy sięgnąć po jego oficjalną dyskografię? W wielu przypadkach to wystarczy, faktem jednak jest, że archiwa kapel skrywają dużo więcej dobra. Nie brak przykładów zespołów, które mogą się pochwalić posiadaniem w swoim dorobku wydawnictwa, które... wciąż nie ujrzało światła dziennego!

W ostatnim czasie wyjątkowo głośno było w tej kwestii o części składu grupy Slipknot. Od dawna nie jest tajemnicą fakt, że w 2008 roku, w trakcie sesji do płyty All Hope Is Gone, Corey Taylor, Shawn "Clown" Crahan, Jim Root i Sid Wilson nagrali różniący się brzmieniowo od dokonań macierzystej formacji projekt. Look Outside Your Window trafił do słuchaczy (a przynajmniej ich części) dopiero w tym roku, a więc po niemal 20 latach!

Najlepsze zagraniczne albumy rock i metal 2025

Zaginiony album Deftones w sieci!

Slipknot nie jest jedynym zespołem, który w 2008 roku rozpoczął pracę nad projektem, który finalnie nie ujrzał światła dziennego. Także Panowie z Deftones w tym okresie przystąpili do nagrań swojej nowej płyty. Wydawnictwo powstawało pod roboczym tytułem Eros, ostatecznie jednak nie zostało wydane. Głównym powodem takiego stanu rzeczy był tragiczny wypadek samochodowy, któremu uległ basista Chi Cheng. 

W okresie, gdy muzyk (zmarły w 2013 roku) przebywał w szpitalu, Deftones podjęli decyzję o pozostawieniu Erosa i nagraniu zupełnie nowego, dużo bardziej optymistycznego materiału. Ten wydano w 2010 roku jako Diamond Eyes. Nieoczekiwanie jednak, jak informuje portal "The PRP", materiał nagrany podczas sesji do Eros wyciekł do sieci!

Informacja o wycieku jedenastu, w większości nieukończonych utworów: Destiny, Brenda, Melanie, Smile, Margot, Candy, Sable, Electra, Trempest, Diamond i Briana (tytuły nadane "na cześć" imion striptizerek) zelektryzowała fanów i fanki Deftones. Na forum Reddit z miejsca rozpoczęła się intensywna dyskusja, w której Ci dzielą się swoimi opiniami, jednak nie na temat krążącego po sieci materiały, a w kontekście tego, czy w ogóle powinni go odsłuchać.

Sam zespół od lat daje do zrozumienia, że projekt nie został ukończony i nikt nie ma w planach zmiany tego stanu rzeczy - ani tym bardziej wydawania Eros w takim kształcie, w jakim został pozostawiony w 2008 roku.

Sprawdź ciekawostki o "White Pony":